Wiadomości
Imieniny:
Kacpra, Melchiora, Baltazara
Wtorek, 6 stycznia 2009 r.
Czytelnicy on-line: 196
Taksówkarze chcą uczciwej konkurencji
sobota, 26. stycznia 2008 , 00:34
Katowiccy i warszawscy taksówkarze protestują przeciwko firmom, które działają jak korporacje taksówkowe, chociaż nie mają na to licencji.
Wczoraj w Warszawie złożyli w tej sprawie petycję w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz w Ministerstwie Infrastruktury. W Katowicach petycja ma trafić do wojewody w lutym.
Kierowcy ze Zrzeszenia Transportu Prywatnego narzekają na nieuczciwą konkurencję ze strony firm, które nie mają licencji taksówkowych, a mimo to przewożą ludzi podobnie jak taksówkarze. W Katowicach chodzi o Silesię Cars, śląski oddział warszawskiej firmy Sawa-Taxi. Kierowcy Silesii jeżdżą jednakowymi mercedesami klasy A, które na bocznych drzwiach mają numer telefonu, pod którym można zamówić samochód. Oficjalnie nie prowadzą transportu drogowego taksówką, tylko usługi przewozu osób. - Wprowadzają w błąd klientów, którzy bardzo często nie są w stanie odróżnić takiego samochodu od prawdziwej taksówki - mówi Leonard Kubica, prezes ZTP w Katowicach. - Inspekcja Transportu Drogowego w Katowicach jedenaście razy kontrolowała samochody firmy Silesia Cars. Wszystkie kontrole zakończyły się nałożeniem kar. Za każdym razem chodziło o to samo: nieodpowiednie oznakowanie samochodu (m.in. umieszczenie numeru telefonu) i umieszczenie na dachu "urządzenia technicznego". W jednym przypadku brakowało także wpisu pojazdu do licencji. Za dwa pierwsze wykroczenia przepisy przewidują odpowiednio po 5 tys. zł kary, a za ostatnie - 8 tys. zł. Łatwo więc policzyć, że łączna suma kar przekroczyła 100 tys. zł. - Wszystkie nasze decyzje zostały utrzymane przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego - mówi Jerzy Śliwiński, Śląski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego. - Silesia Cars zaskarżyła jednak wszystkie decyzje do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, ale póki co sprawy nie zostały rozpatrzone.
Być może katowiccy taksówkarze nie będą już protestować, bo Silesia Cars właśnie wczoraj wystąpiła z wnioskiem o przyznanie licencji na prowadzenie transportu drogowego taksówką. - Uznaliśmy, że nasza działalność powinna pójść w tym kierunku. Wnioskujemy o wydanie stu licencji, bo zamierzamy rozrszeżyć naszą flotę. Obecnie mamy 29 samochodów - powiedział nam Przemysław Uchański, kierownik katowickiego oddziału Sawa-Taxi.



żródło: Dziennik Zachodni 25.01.08
» Wstecz
Wyślij tekst znajomemu Drukuj
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Spedycje.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
 
 
 
 
 SONDA
Jaki znasz język obcy?
angielski
francuski
hiszpański
niemiecki
rosyjski
włoski
inny
nie znam żadnego
 
Arsped Sp. z o. o. 2007 - Wszelkie prawa zastrzeżone