Wiadomości
Imieniny:
Kacpra, Melchiora, Baltazara
Wtorek, 6 stycznia 2009 r.
Czytelnicy on-line: 109
Kierowcy, liczcie stracony czas
sobota, 26. stycznia 2008 , 00:56
Protest celników powoduje, że łamane są normy czasu pracy transportowców
Plan kontroli na ten rok przewiduje badanie przestrzegania czasu pracy kierowców.
Plan kontroli na ten rok przewiduje badanie przestrzegania czasu pracy kierowców.
– Nie będziemy sprawdzać tego na granicach. Tylko w czasie doraźnych kontroli w firmach transportowych sprawdzimy, czy normy czasu pracy zostały zachowane, a pracownicy otrzymali wynagrodzenie. Oczywiście jeżeli otrzymamy zgłoszenie, to będziemy działać także doraźnie – mówi Piotr Wojciechowski, zastępca dyrektora Departamentu Prawnego w Głównym Inspektoracie Pracy.
Uwaga na czas
Kierowców, niezależnie od tego, czy ich samochód jedzie czy stoi, obowiązują rygorystyczne normy prowadzenia pojazdów, a także obowiązkowe przerwy i odpoczynki. Wynika to z polskiej ustawy o czasie pracy kierowców i unijnego rozporządzenia 561/2006/WE dotyczącego przepisów socjalnych w transporcie drogowym. Kierowcy stojący na przejściach mają już te normy wielokrotnie przekroczone. I im, i ich pracodawcom grożą za to surowe kary.
– Zależy nam, żeby kierowcy i przedsiębiorcy nie byli karani za niezawinione przekroczenia czasu pracy i czasu prowadzenia pojazdów – mówi Tadeusz Wilk, dyrektor w Zrzeszeniu Międzynarodowych Przewoźników Drogowych. – Chodzi głównie o Inspekcję Transportu Drogowego i Inspekcję Pracy. Będziemy występowali do nich, by tę sytuację potraktowały ze zrozumieniem.
Kierowcy też powinni odpowiednio przygotować do kontroli swoje wykresówki.
– Zgodnie z art. 12 rozporządzenia 561/2006/WE można nie spełnić wymagań, gdy nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz pozwala osiągnąć odpowiednie miejsce postoju – mówi Sebastian Chwalibogowski z Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. – Kierowca musi wskazać powody odstępstwa dotyczące czasu prowadzenia, przerw i odpoczynków odręcznie na wykresówce, najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój.Radzimy natomiast przewoźnikom bardzo uważać po przekroczeniu granicy z Ukrainą. Tamtejsi inspektorzy surowo karzą za przekroczenia czasu prowadzenia, które wynikają z postoju na granicy.
Warunki bytowe
– Trudno, by właściciel firmy spedycyjnej jechał na granicę i dowoził pracownikom posiłki regeneracyjne. Takie oczekiwane należy traktować jak czas pracy w delegacji i pracownik powinien otrzymać dietę, za którą ma sobie zapewnić napoje i wyżywienie – mów Marcin Wojewódka, radca w Kancelarii Wojewódka & Pabisiak.
Kierowcy stojący w korku na granicy powinni próbować dochodzić od pracodawców dodatkowego wynagrodzenia. – Nawet z ogólnych reguł czasu pracy nie wynika, że kierowca może kilka dni siedzieć w kabinie pojazdu i nie otrzymać za to żadnych pieniędzy – mówi Arkadiusz Sobczyk, radca prawny kancelarii Sobczyk & współpracownicy.



żródło: Rzeczpospolita Tomasz Zalewski, Zofia Jóźwiak
» Wstecz
Wyślij tekst znajomemu Drukuj
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Spedycje.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
 
 
 
 
 SONDA
Jaki znasz język obcy?
angielski
francuski
hiszpański
niemiecki
rosyjski
włoski
inny
nie znam żadnego
 
Arsped Sp. z o. o. 2007 - Wszelkie prawa zastrzeżone