Nabrzeża częściowo wydzierżawione.
Pływający bar rybny "Oskar", taksówka wodna, tramwaj wodny, statek wycieczkowy "Lew" i pływająca stacja paliwowa "Lotos" będą cumować w tym roku, w okresie sezonu turystycznego, przy nabrzeżach Motławy, przylegających do Targu Rybnego i ul. Wartkiej. Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Gdańsku, zarządzający nabrzeżami należącymi do miasta, rozstrzygnął przetarg na użytkowanie ich poszczególnych odcinków. Do wydzierżawienia pozostał jeszcze cały odcinek nowego nabrzeża przy ul. Sienna Grobla.
- W tym roku w naszym konkursie ofert na wydzierżawienie nabrzeży, na okres trzech lat, uczestniczyły tylko dwie firmy - mówi Rafał Grad, kierownik Mariny Gdańsk MOSiR. - Ich oferty zostały przyjęte. Firma Usługi Transportowe Oskar z Gdańska, posiadająca pływający bar rybny "Oskar", będzie użytkować w sezonie letnim odcinek nabrzeża przy ulicy Rybackie Pobrzeże za 5,15 złotych za jeden metr bieżący, natomiast firma Florence BV z Gdańska, dysponująca taksówką wodną - przy tym samym nabrzeżu, za 4,85 złotych za jeden metr bieżący. Po sezonie stawki będą niższe. Pozostały nam do wydzierżawienia - odcinek nabrzeża o długości 6 metrów przy ulicy Rybackie Pobrzeże, odcinek o długości 31 metrów przy ulicy Wartkiej i odcinek przy ulicy Sienna Grobla, naprzeciwko północnego cypla wyspy Ołowianka, mający długość 152 metry.
Rafał Grad zaznacza, że mimo braku większej liczby oferentów w zakończonym konkursie, przy nadmotławskich nabrzeżach nie pozostanie wiele wolnych miejsc postojowych dla statków i łodzi. Ich odcinki, na które nie złożono ofert, będą wydzierżawiane na zasadzie podań-wniosków, składanych przez zainteresowanych w MOSiR w Gdańsku. Podania te zostaną rozpatrzone zgodnie z procedurą konkursu ofert. Przy Targu Rybnym, jak w poprzednich latach, znajdować się będzie przystań wycieczkowca "Lew", statku stylizowanego na XVII-wieczny żaglowiec. Od kwietnia "Lew" będzie pływać codziennie od godziny 9, co dwie godziny, na trasie Targ Rybny - Westerplatte. Po zmroku pełni on rolę restauracji, a na jego pokładzie można posłuchać szant.
Statkiem - tramwajem wodnym firmy Żegluga Gdańska Ltd , cumującym przy nabrzeżu przylegającym do ul. Wartkiej, będzie można popłynąć do Sopotu i Helu. Przy ul. Wartkiej, nieopodal ujścia Kanału Raduni do Motławy, zacumowana będzie w sezonie letnim pływająca stacja paliw "Lotos", zaopatrująca w paliwo łodzie i jachty motorowe oraz jachty żaglowe.
Rejs taksówką wodną, zabierającą na pokład do 10 pasażerów, umożliwia zwiedzenie rejonów miasta nad wodami niedostępnymi dla statków, jakimi są Stara i Nowa Motława oraz Martwa Wisła, od mostu Siennickiego do Wyspy Sobieszewskiej. Na trasie przystań przy Zielonej Bramie - Westerplatte będą pływać, jak co roku, wycieczkowce Żeglugi Gdańskiej.
Przy nadmotławskich nabrzeżach, w tym na przystani jachtowej Mariny Gdańsk przy ul. Szafarnia, z roku na rok robi się coraz większy tłok. Zwłaszcza że większość z nich znajduje się w fatalnym stanie technicznym i z tego powodu wyłączono je z eksploatacji. Natomiast nabrzeża na Ołowiance, m.in. nad Kanałem na Stępce, Wyspie Spichrzów są niedostępne dla statków wycieczkowych i jachtów z uwagi na zbyt niskie mosty.
- Miejsca w marinie, mieszczącej najwyżej 80 jachtów, są już zarezerwowane na tegoroczny sezon żeglarski w 80 procentach. Martwimy się, gdzie zacumujemy jachty i żaglowce, które przypłyną do nas na duże imprezy żeglarskie, takie jak zloty Baltic Sail i Oldtimers 2008 czy regaty Baltic Sprint Cup 2008. Wszystkich żaglowców i dużych jachtów nie da się pomieścić w marinie, a przy Targu Rybnym i ulicy Wartkiej nie pozostanie zbyt wiele miejsca - dodaje Rafał Grad.
Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji zastanawia się nad wykorzystaniem akwenu Motławy pomiędzy mostami Zielonym a Krowim. Są chętni, aby wynająć tam nieużywane nabrzeże od nadwodnej strony kamieniczek przy ul. Powroźników. Przy nabrzeżu można zacumować pływające pomosty dla łodzi i jachtów motorowych. Decyzja o jego wynajęciu zależy jednak od wyników sondaży, mających ustalić, czy głębokość akwenu zapewnia jednostkom pływającym bezpieczne pływanie i cumowanie.
Niedługo ma zacząć się realizacja projektu - Gdańska i Urzędu Morskiego w Gdyni - odbudowy zrujnowanych odcinków nabrzeży nad Motławą. Wciąż na rozwiązanie oczekuje problem przebudowy nadmotławskich stałych mostów na zwodzone.