Wiadomości
Imieniny:
Kacpra, Melchiora, Baltazara
Wtorek, 6 stycznia 2009 r.
Czytelnicy on-line: 157
Co dalej z gazoportem?
wtorek, 12. lutego 2008 , 00:51
- Co ten premier wygaduje? - pytają mieszkańcy Świnoujścia. - To koniec marzeń o wielkim porcie - obawia się prezydent miasta. Posłowie uspokajają, a przedstawiciele PGNiG mówią, że są zdeterminowani i gazoport budować będą.
Ubiegłotygodniowa wypowiedź wicepremiera Waldemara Pawlaka wywołała prawdziwą burzę. Pawlak powiedział, że trzeba sprawdzić, czy świnoujski gazoport opłaca się Polsce. Jego zdaniem, być może lepiej wybudować nowy rurociąg z Rosji przez kraje nadbałtyckie.
Może myślał co innego?
Zbigniew Pomieczyński jest świnoujskim radnym z ramienia PSL. Po wypowiedzi wicepremiera Pawlaka rozdzwonił się jego telefon.
- Wszyscy pytali, co ten twój premier wygaduje? - opowiada Zbigniew Pomieczyński. Jego samego słowa premiera nie zaskoczyły. - Czasami tak jest, że ktoś coś źle zrozumie, albo powie coś innego, niż w rzeczywistości myśli - tłumaczy premiera. Jego zdaniem, premierowi chodziło bardziej o to, czy gazoport będzie rzeczywiście dla Polski gwarancją bezpieczeństwa energetycznego. A nie o to, czy budować go w Świnoujściu, czy innym porcie. - Są problemy z podpisaniem umów na dostawę skroplonego gazu - mówi Zbigniew Pomieczyński. - W tej chwili brakuje około 40 procent zapotrzebowania. Radny nie wierzy jednak, aby rząd zatrzymał uruchomioną już machinę.
- Przecież na sam projekt gazoportu wydano już 26 mln złotych - wylicza. - A do tego jeszcze budowa falochronu. To kolejne miliony złotych.
PO robi wielkie oczy
Irena Kurszewska jest radną i szefową świnoujskiej Platformy Obywatelskiej. Wypowiedzią premiera Pawlaka jest zaskoczona. Jak mówi, wcześniej PSL nie sygnalizował żadnych wątpliwości co do budowy gazoportu w Świnoujściu. - Nie wiem, dlaczego teraz premier Waldemar Pawlak tak mówi - rozkłada ręce Irena Kurszewska.
Ale poseł PO Sławomir Nitras uspokaja. - Najważniejsze, że tego samego dnia premier Donald Tusk powiedział, że budujemy gazoport, decyzja nie została zmieniona. PGNiG, port oraz urząd morski realizują przyjęty harmonogram. W tej sprawie ważniejsze są fakty niż słowa. Nie widzę żadnego zagrożenia.
To cios dla miasta
Żadnych wątpliwości co do sensu wypowiedzi Waldemara Pawlaka nie ma natomiast prezydent Świnoujścia Janusz Żmurkiewicz. - To nie chodziło o samą lokalizację - mówi. - On podważył budowę gazoportu w ogóle.
Zdaniem prezydenta, dla Świnoujścia oznacza to koniec marzeń o wielkim porcie. - Do gazoportu miały przybijać nie tylko wielkie tankowce. Miały być również nabrzeża do rozładunku innych wielkich statków, które w tej chwili nie mogą wpływać - mówi Janusz Żmurkiewicz. - Gazoport miał być głębokim portem zewnętrznym. Jego zdaniem, wypowiedź premiera podważa wszystkie dotychczasowe działania.
- To po co było wydawać miliony złotych, które już poszły na przygotowania do budowy gazoportu? - mówi prezydent Świnoujścia. - O ile jeszcze falochron można będzie wykorzystać, to co nam po projekcie samego gazoportu, skoro nie będziemy go budować?!
- Niektórym to pewnie na rękę taka wypowiedź premiera Pawlaka. Ale nie nam, którzy żyjemy z portu, gospodarki morskiej - mówi Jerzy Kalicki ze Świnoujścia. - Kurczą się przeładunki, a gazoport daje nam szansę na rozwój naszego portu. Poszerzenie skali usług, a tym samym pracę. Nie ma takiej możliwości, aby wszyscy świnoujścianie utrzymywali swoje rodziny z turystyki.
Robią swoje
Joanna Zakrzewska z Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa mówi, że nie ma zagrożenia dla gazoportu w Świnoujściu. - Jesteśmy zdeterminowani - podkreśla. - Mamy swój harmonogram prac i tego się trzymamy. Gazoport w Świnoujściu jest ekonomicznie opłacalny. W jednym z ostatnich wywiadów premier Tusk powiedział, że zarówno rurociąg przez kraje nadbałtyckie, jak i terminal gazu skroplonego są ekonomicznie uzasadnione. Dlatego jesteśmy spokojni.
Hanna Lachowska


żródło: Głos Szczecińsk 11.02.08
» Wstecz
Wyślij tekst znajomemu Drukuj
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Spedycje.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
 
 
 
 
 SONDA
Jaki znasz język obcy?
angielski
francuski
hiszpański
niemiecki
rosyjski
włoski
inny
nie znam żadnego
 
Arsped Sp. z o. o. 2007 - Wszelkie prawa zastrzeżone