Wiadomości
 
 NEWSLETTER    
  Wtorek, 6 stycznia 2009 r.
Czytelnicy on-line: 138
 
Imieniny:
Kacpra, Melchiora, Baltazara
Loty pod wspólną kontrolą
piątek, 21. marca 2008 , 10:50
Linie lotnicze mogą zaoszczędzić miliardy euro, jeśli wejdzie w życie plan zmian w obowiązującym w Unii Europejskiej systemie kontroli lotów - uważa Jacques Barrot, unijny komisarz ds. transportu, odpowiedzialny m.in za lotnictwo.
Powiedział on „FT”, że w czerwcu tego roku może przedstawić propozycję utworzenia w UE większych, regionalnych obszarów powietrznych, które objęłyby przestrzeń kontrolowaną obecnie przez 27 krajowych systemów nadzoru ruchu, i które umożliwiłyby „wyprostowanie” wielu korytarzy lotów.
- Zaproponujemy wprowadzenie funkcjonalnych bloków o ruchomych granicach z podziałem na regiony. Nie da się kontrolować przestrzeni powietrznej, w której istnieją granice narodowe - mówi Jacques Barrot. Krajowe zespoły kontrolerów ruchu zostałyby utrzymane, jednocześnie zaś dokonano by podziału tras między nie, tak więc na przykład brytyjski kontroler prowadziłby samolot z Irlandii aż do północnej Francji. Komisarz ma świadomość, że do tego pomysłu trudno będzie przekonać rządy poszczególnych krajów, które będą się obawiać utraty suwerenności, a także miejsc pracy dla kontrolerów. Jest jednak przekonany, że właśnie obecnie jest odpowiednia pora na przeprowadzenie takich zmian.
- Są duże naciski ze strony linii lotniczych nie tylko na kontrolerów lotów, ale i na rządy. Związki zawodowe są tym pomysłem bardzo zaniepokojone i potrzebują rozmaitych gwarancji - mówi Jacques Barrot. Jego zdaniem te zmiany plus zapewnienie nowych rozwiązań technicznych dla kontroli ruchu umożliwiłoby liniom lotniczym zaoszczędzenie do 2020 roku 4 mld euro rocznie.
Branża przewoźników lotniczych, Komisja Europejska oraz Eurocontrol - ogólnoeuropejski system kontroli powietrznej - inwestują wspólnie w nowe technologie, które umożliwią zastąpienie dotychczasowej głosowej łączności radiowej z wieżą kontrolną rozwiązaniami polegającymi na ciągłym przepływie danych. Zdaniem komisarza korytarzem powietrznym, w którym obecnie leci jeden samolot, będą wówczas mogły lecieć trzy.
Kontrola ruchu powietrznego kosztuje dziś w Unii 7 mld euro rocznie, a od jednego lotu linie lotnicze płacą przeciętnie 800 euro, czyli dwa razy tyle co w USA, gdzie jest jeden system kontroli. Ponadto przewoźnicy tracą mnóstwo paliwa, ponieważ samoloty muszą trzymać się ustalonych szlaków albo latać tak, żeby nie przekroczyć granic. Jacques Barrot przedstawił swój plan tuż przed wejściem w życie umowy „otwartego nieba” między UE i USA, która jego zdaniem również spowoduje obniżkę kosztów i cen biletów. To osiągnięte w zeszłym roku porozumienie zacznie obowiązywać 30 marca.
Po raz pierwszy w historii każdy przewoźnik z USA i z Unii będzie mógł odbywać rejsy między dwoma dowolnymi punktami na tych obszarach. British Airways zapowiedziały już loty z Paryża do Nowego Jorku, a Air France z Londynu do Los Angeles. Umowa umożliwia również przewoźnikom amerykańskim kontrolę nad podobnymi firmami w UE. Jak jednak mówi komisarz Barrot, ta część umowy będzie zawieszona, dopóki nie zostanie osiągnięte porozumienie co do jej drugiego etapu; rokowania w tej sprawie zaczynają się w maju.
Rząd USA zgodził się na zniesienie pułapu (25 proc.) zagranicznych inwestycji w krajowe linie, ale Kongres to odrzucił. - Nasz najważniejszy cel stanowi osiągnięcie równego traktowania inwestycji przez obie strony. Jestem co do tego pełen nadziei, zwłaszcza że i same firmy naciskają w tej sprawie - mówi komisarz. Ostatnio Lufthansa przejęła 19 proc. akcji amerykańskich tanich linii Jet Blue. - Jeśli do końca 2010 roku nie będzie postępu w rozmowach o równym traktowaniu inwestycji, zawiesimy pewne punkty umowy. Tę groźbę traktujemy poważnie - dodaje Jacques Barrot.


żródło: Gazeta Prawna
» Wstecz
Wyślij tekst znajomemu Drukuj
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Spedycje.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
 
 
 
 
 SONDA
Jaki znasz język obcy?
angielski
francuski
hiszpański
niemiecki
rosyjski
włoski
inny
nie znam żadnego
 
Arsped Sp. z o. o. 2007 - Wszelkie prawa zastrzeżone