Urząd Komunikacji Elektronicznej zajął się sprawdzaniem Telekomunikacji Novum. Chodzi o możliwe stosowanie nielegalnych praktyk przez przedstawicieli operatora.
Pojawiły się bowiem między innymi zarzuty podszywania się pod pracowników TP, czy nie informowanie o możliwości odstąpienia od umowy bez konsekwencji w ciągu 10 dni. W odpowiedzi na wzrastającą skalę zjawiska, TP uruchomiła infolinię dla osób pokrzywdzonych.
Kontrole wśród operatorów telekomunikacyjnych zostały przeprowadzone przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów już w grudniu zeszłego roku. Okazało się wtedy, że firmy wyłudzają od klientów miliony złotych, utrudniając przejście z wyższego abonamentu na niższy lub żądając wygórowanych opłat za zamianę taryfy na tańszą. Wśród sprawdzonych firm znalazły się takie firmy jak na przykład: UPC, Dialog, Toya, Aster, Tele2, Netia, Vectra, Multimedia oraz GTS Energis. Nie kontrolowano jednak firmy Telekomunikacja Novum, którą obecnie zajmuje się zarówno UOKiK jak i UKE.
- Praktyki o jakie oskarżani są przedstawiciele handlowi Telekomunikacji Novum to m.in. podszywanie się pod pracowników TP - potwierdza Anna Lewandowska z wydziału prasowego UKE. - Jest to wyjątkowo naganne, ponieważ docierają oni głównie do osób starszych i chcą w nieuczciwy sposób nakłonić je do podpisania umowy - podkreśla przedstawicielka Urzędu Komunikacji Elektronicznej.
Eskalację zjawiska dostrzega TP. Dlatego zapadła decyzja o uruchomieniu infolinii alarmowej dla osób pokrzywdzonych. - W ostatnim czasie obserwujemy drastyczny wzrost liczby pokrzywdzonych klientów - mówi Maria Piechocka z TP. - Bardzo często operatorem, wobec którego padają zarzuty jest właśnie Telekomunikacja Novum. Nie są oni jednak jedyni. Podobne sygnały docierają od klientów, oszukanych m.in. przez Netie, Dialog, Tele 2 i Ekotel - zapewnia Piechocka.
Przedstawiciele Telekomunikacji Novum bronią się, twierdząc, że cała wina leży po stronie osób, które w ich imieniu proponują oferty . - To prawda, że są przypadki nieuczciwych praktyk - przyznaje Radosław Fotyga z Telekomunikacji Novum. - Jest to jednak wina przedstawicieli handlowych, którzy pozyskują klientów. Każde zgłoszenie o nieprawidłowościach sprawdzamy i wyciągamy konsekwencje - od braku prowizji i zwolnień, aż po skierowanie sprawy do prokuratury. Wszyscy zapominają, że my też jesteśmy ofiarami. Mamy sygnały, że TP zastrasza klientów, którzy chcą do nas przejść - twierdzi Radosław Fotyga.
Telekomunikacja Novum nie jest jedynym operatorem, wobec którego padają zarzuty ze strony klientów. - Wprowadzili mnie w błąd mówiąc, że są z Telekomunikacji Polskiej i proponują korzystniejszą umowę - mówi Paweł Majchrzak, który czuje się oszukany przez firmę Ekotel.
- Jak się okazało, że to inny operator natychmiast zadzwoniłem z żądaniem rozwiązania umowy. Zapewnili mnie, że tak zrobią. Niedawno dostałem list, że gratulują przejścia do ich firmy. Jeśli przyjdzie jakikolwiek rachunek, to pójdę ze sprawą na policję - zapowiada poszkodowany. Co zrobić, by nie dać się oszukać?
Jacek Strzałkowski z UKE podpowiada, jak powinni zachować się klienci wobec przedstawicieli operatorów telekomunikacyjnych:
Przed podpisaniem umowy klienci powinni obejrzeć legitymację służbową konsultanta i spisać jego dane, a także adres firmy. Kolejny krok to przeczytanie umowy i wyjaśnienie wszelkich nieścisłości. Jeżeli zostaliśmy oszukani, powinniśmy złożyć skargę z dokładnym opisem sytuacji i danymi konsultanta. O sprawie można też powiadomić Urząd Komunikacji Elektronicznej.