21 października inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Bydgoszczy, prowadząc działania kontrolne na terenie miasta Torunia, zwrócili uwagę na autobus marki Mercedes Sprinter 412 o nietypowej długości (ponad 8m). Podczas przeprowadzania kontroli w/w pojazdu wątpliwości funkcjonariusza wzbudziły zapisy w dowodzie rejestracyjnym dotyczące masy własnej oraz dopuszczalnej masy całkowitej.
W związku z powyższym zdecydowano o dokonaniu ważenia przedmiotowego autobusu. Czynność ta potwierdziła przypuszczenia kontrolującego. Rzeczywista masa własna przewyższała o 1300 kg masę zadeklarowaną w dowodzie rejestracyjnym.
Biorąc pod uwagę powyższy wynik oraz przeliczając liczbę miejsc (24), stwierdzono niezgodność również w zakresie dopuszczalnej masy całkowitej. Dalsze czynności w sprawie (porównanie dokumentów z miejsca rejestracji samochodu) jeszcze bardziej utwierdziły inspektora, iż przedmiotowy autobus nie powinien uczestniczyć w ruchu drogowym (niezgodność w zakresie długości pojazdu). I to był powód zatrzymania dowodu rejestracyjnego.
Szczegółowa analiza dokumentów rejestracyjnych wykazała, iż pierwotnie kontrolowany
autobus był pojazdem ciężarowym, który poddano przeróbce. W związku z ujawnieniem istotnych rozbieżności istnieje również podejrzenie poświadczenia nieprawdy przez diagnostę wykonującego badanie po przeróbce pojazdu. W tym miejscu należy zauważyć, iż opisywany przypadek to kolejny przykład nieuczciwej konkurencji w przewozie osób, ale niestety tym razem kosztem bezpieczeństwa pasażerów. (ebi./gitd)