-
Ludzie wsiadają do samochodu czy na motocykl lub rower w przekonaniu, że nie są pijani – i dlatego ich przepisy prawne nie dotyczą. Tymczasem prawo mówi wyraźnie, że każdego, kto spożył alkohol, obowiązuje zakaz prowadzenia pojazdów w ruchu drogowym, choć nie każdy po spożyciu alkoholu jest pijany - mówi dr Ewa Woydyłło, z Instytutu Psychiatrii i Neurologii.
Dlatego sądząc po wynikach badań, jakie przeprowadził Instytut Badawczy Pentor na zlecenie koncernu CEDC, znanego producenta wódek - wyposażenie aut w alkomaty i szeroka akcja uświadamiająca problem, że być pod wpływem alkoholu to nie znaczy być pijanym ma tak wielkie znaczenie.
W ramach akcji „AlkoCasco – alkomat w każdym aucie” na zlecenie marki Soplica - Pentor przeprowadził badania wśród kierowców w Polsce. Jak pokazują wyniki badania wśród kierowców w Polsce,
prawie połowa z nich nie wie, jaki jest dopuszczalny poziom alkoholu w organizmie.
O tym, że już 0,2 promila jest wykroczeniem wiedziało tylko 65% mężczyzn i 51% kobiet.
Świadomość alkoholowa Polaków
Czego jeszcze można dowiedzieć się z badań? Badania wykazały nie tylko brak wiedzy w zakresie dopuszczalnej przez prawo drogowe ilości alkoholu w organizmie, ale również w zakresie jego metabolizowania.
► 73% kierowców ma błędne zdanie na ten temat i uważa, że jest on spalany szybciej lub wolniej, gdy towarzyszy mu obfity posiłek. Tymczasem posiłek nie ma wpływu na długość tego procesu.
► Ponadto wiele osób po spożyciu alkoholu nie wie, ile czasu musi upłynąć zanim ponownie będzie mogło siąść za kierownicą.
► Blisko co piąty kierowca błędnie twierdzi, że wypijając duże piwo (0,5l) po upływie 1/2 godziny miałby w organizmie dopuszczalny poziom alkoholu.
► Z kolei blisko 1/3 kierowców zadeklarowała, że wypijając lampkę wina (200ml) po upływie 1/2 godziny może prowadzić. Tymczasem dorosły człowiek, w zależności od płci i wagi, powinien w tym przypadku odczekać min. 2-3 godziny, choć i to nie gwarantuje pełnego spalenia alkoholu przez organizm.
Z komentarza do wyników, przygotowanego przez Instytut Pentor, możemy dowiedzieć się, że ryzyko zagrożenia wypadkiem drogowym w zależności od stężenia alkoholu w organizmie wg badań Vamosiego wzrasta:
- 7 razy przy stężeniu od 0,5 do 1,0 promila
- 31 razy przy stężeniu od 1,0 do 1,5 promila
- 128 razy przy stężeniu powyżej 1,5 promila