To nadal „popularna” forma kradzieży towarów w transporcie drogowym - tak wynika z relacji przedsiębiorców, którzy zwrócili uwagę na ten problem w ramach akcji „Bezpieczny Transport”. Ofiarami tego przestępstwa padają kolejne firmy spedycyjno - logistyczne. Prawdopodobnie jest to najczęściej stosowana metoda kradzieży ładunków! Niestety skala zjawiska ze względu na jego klasyfikację nie jest dokładnie znana, gdyż przestępstwa te wrzuca się do jednego „worka” – oszustwa gospodarcze. Jednakże szacuje się, że co najmniej 60% firm spedycyjno – logistycznych padło ofiarą takiej kradzieży. Łupem złodziei padają już nie tylko atrakcyjne towary takie jak elektronika czy sprzęt agd, ale również stal, sklejka, itp., czyli to co można szybko upłynnić po atrakcyjnej cenie np. w prywatnym zakładzie produkcyjnym.
Na czym polega metoda kradzieży? Przestępca podszywa się pod przewoźnika, który rzeczywiście istnieje, przesyła zleceniodawcy (za pomocą faxu!) standardowo wymagany zestaw dokumentów typu NIP, Regon, wyciąg z KRS-u, list przewozowy i oczywiście polisę OC przewoźnika oraz numer konta bankowego, informacje o pojeździe, imię i nazwisko kierowcy wraz z numerem paszportu. Są to sfałszowane kopie, które wcześniej wyłudzono od prawdziwego przewoźnika, podszywając się pod eksportera/importera, który rzekomo zbiera oferty na przewóz. Przestępcy działają szybko i zdecydowanie, często w rozmowie (telefonicznej) ze zleceniodawcą sprawiają wrażenie, jakoby znali dobrze jego firmę i swoją profesję, wymieniają imiona spedytorów, posługują się fachowymi zwrotami spedycyjnymi, są jak najbardziej "wiarygodni". Samochód podstawiają w miejsce załadunku bez żadnych opóźnień, czy komplikacji, załadunek przebiega sprawnie i bez problemów, nikt ze spedytorów czy magazynierów nie sprawdza w trakcie załadunku dokładnie papierów kierowcy, wszystko przebiega jak najbardziej prawidłowo, aż do czasu...! Gdy towar nie dociera do odbiorcy. Wtedy okazuje się, że telefony tego przewoźnika przestały działać, pod adresem jego firmy znajduje się mieszkanie prywatne, zupełnie innych osób, dokumenty kierowcy były sfałszowane i numery rejestracyjne pojazdu nigdy nie znalazły się w ewidencji rejestracyjnej pojazdów. Koniec i ślad się urywa.
Konsekwencje? Utrata ładunku, utrata reputacji i wiarygodności przed klientem, brak pewności czy ubezpieczyciel wypłaci odszkodowanie (w końcu sami oddaliśmy towar przestępcy), a więc długie postępowanie likwidowania szkody, najczęściej kończące się na niekorzyść spedytora czy logistyka.
Co robić? - komentarz KGP! Opisana działalność fałszywego przewoźnika jest przykładem oszustwa gospodarczego, które jest jednym z najpoważniejszych zagrożeń w obrocie gospodarczym. Oszustwa gospodarcze stanowią około 40% wszystkich ujawnianych przez Policję przestępstw o charakterze gospodarczym. W ciągu 7 miesięcy br. ujawniono 30 472 przypadki oszustw. Straty spowodowane tymi przestępstwami przekroczyły sumę 1,155 mln, co wynosi ponad 61% wszystkich strat spowodowanych przestępczością gospodarczą w naszym kraju. Działalność przestępcza o najwyższym poziomie zorganizowania dotyczy wyłudzeń polegających na tym, że grupy przestępcze tworzą kilka fikcyjnych oraz oszukańczych firm np. „fałszywych przewoźników”, które zajmują się wyłudzeniami towarów, a następnie towary te „dokumentacyjnie” odsprzedają legalnie istniejącym i pozornie legalnie działającym przedsiębiorstwom, kontrolowanym przez te same grupy przestępcze. Taka forma przestępczej działalności umożliwia pełną legalizację mienia pochodzącego z przestępstwa, gdyż „nabywca” ma rachunki zakupu towarów, co pozwala na osiąganie najwyższych zysków z ich ostatecznej sprzedaży. Aby skutecznie przeciwdziałać oszustom, przedsiębiorcy powinni podejmować bieżącą współpracę z policją. Współpraca taka pozwala często na uniknięcie niebezpieczeństwa poprzez informowanie organów ścigania o symptomach wskazujących na prowadzoną działalność przestępczą. Podejmowanie takiej współpracy w wielu wypadkach pozwoli na zatrzymanie sprawców na gorącym uczynku popełniania przestępstwa lub da możliwość prowadzenia skutecznej pracy wykrywczej. Istotne są tutaj wszelkie elementy, które umożliwią zidentyfikowanie przestępcy i ujawnienie charakterystycznych cech stosowanej przez niego metody działania.
Grupa oficerów Komendy Głównej Policji Niestety po fakcie niewiele już można zrobić. Należy bezwzględnie zgłosić kradzież na Policję, a metodą walki z tym procederem może być ścisła współpraca trzech środowisk: spedytora/przewoźnika, ubezpieczyciela i Policji. Jak piszemy wyżej jest to najmniej rozpoznane przestępstwo, tym bardziej zachęcamy do współpracy z Policją. Akcją "Bezpieczny transport" i współpracą z Komendą Główną Policji chcemy to Państwu ułatwić. Za pośrednictwem tego maila można opisywać przypadki i zgłaszać zapytania:
bezpieczny-transport@spedycje.pl . Beata Trochymiak