Wbrew powszechnej opinii to nie kierowcy tirów są „największym” zagrożeniem na naszych drogach. Chociaż przy każdej dyskusji o bezpieczeństwie na polskich drogach mówi się o zagrożeniach, jakie stwarzają oni dla innych, o braku poszanowania dla kierowców mniejszych aut, o blokowaniu ulic, o ich stanie technicznym, o przemęczeniu osób nimi kierujących, w końcu zaś o tragicznych wypadkach z ich udziałem. Warto zatem przyjrzeć się, jak wygląda statystyka wypadków drogowych w naszym kraju, spowodowanych przez kierowców samochodów ciężarowych.
Czy nam się to podoba, czy nie transport samochodami ciężarowymi zarówno w Polsce, jak i całej Europie, to zjawisko powszechne. Każdy, kto wybiera się w dłuższą, a szczególnie w weekend z pewnością natrafi na takie samochody, mimo wielu ograniczeń w ich poruszaniu. Nie zawsze jest przecież możliwość oddzielenie ruchu osobowego od ciężarowego. Powoduje to często antagonizmy miedzy kierowcami.
Wypadki drogowe i ich skutki spowodowane przez kierujących samochodami ciężarowymi w latach 1996-2006
|
Rok
|
Wypadki
|
Zabici
|
Ranni
|
|
1996
|
4 803
|
595
|
6 486
|
|
1997
|
5 277
|
636
|
7 175
|
|
1998
|
4 891
|
670
|
6 563
|
|
1999
|
4 338
|
650
|
5 876
|
|
2000
|
4 591
|
564
|
6 123
|
|
2001
|
4 446
|
569
|
6 130
|
|
2002
|
4 418
|
608
|
5 953
|
|
2003
|
4 544
|
584
|
5 875
|
|
2004
|
4 604
|
580
|
6 189
|
|
2005
|
4 119
|
516
|
5 439
|
|
2006
|
4 021
|
496
|
5 435
|
I jedynym wnioskiem, jaki nasuwa się z lektury statystyk policyjnych, a raczej z kroniki wypadków wynika, że do czasu poprawy stanu polskich dróg i w końcu zrealizowania wieloletnich planów budowy nie tylko autostrad, taki stan będzie jeszcze trwał wiele lat. Nie pomogą sami policjanci, wymuszający bezpieczną jazdę częstszymi kontrolami i przy użyciu coraz nowocześniejszego sprzętu. Niewiele zmieni także dodatkowe zatrudnienie drugie tyle inspektorów transportu drogowego. Do czasu poprawy samych dróg i infrastruktury wokół nich, chociażby zwiększenia liczby „cywilizowanych” parkingów stan bezpieczeństwa ruchu drogowego może się tylko nie pogarszać.