Sprawozdanie Komisji Infrastruktury oraz Komisji Skarbu Państwa o rządowym projekcie ustawy o komercjalizacji państwowego przedsiębiorstwa użyteczności publicznej ˝Poczta Polska˝ (druki nr 401 i 620).
Poseł Janusz Piechociński:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Jakże inaczej dzisiaj, gdy rozmawiamy o konkretnym sprawozdaniu, przebiega dyskusja o rządowym projekcie ustawy o komercjalizacji państwowego przedsiębiorstwa użyteczności publicznej ˝Poczta Polska˝. Przypomnę, że na etapie składania tego projektu, nie tylko w debacie politycznej, parlamentarnej, ale przede wszystkim społecznej był to element zupełnego pomieszania materii, także często nadmiernie nadużywany w grach, które toczyły się w samym środowisku pocztowym państwowego przedsiębiorstwa Poczta Polska, argument za tym, że właściciel poczty, czyli państwo polskie reprezentowane przez rząd i polski parlament, z niezbyt dużą starannością i przyjaźnią patrzy na problemy naszego narodowego operatora, państwowego przedsiębiorstwa użyteczności publicznej Poczta Polska.
Szanowni państwo, kiedy jednak podkomisja bardzo solidnie, za co dziękuję, ponad politycznymi podziałami prowadziła swoje prace, a później skierowała dorobek tych prac na posiedzenie połączonych sejmowych Komisji Skarbu Państwa i Infrastruktury, okazało się, że polscy politycy, a także społeczność pocztowa potrafią mówić o tej materii zupełnie innym językiem. Pamiętajmy o tym, że równolegle do prac legislacyjnych nad tym projektem toczyły się i toczą wielkie dyskusje, w tym także mają miejsce niepokoje i strajki w samym przedsiębiorstwie.
Jeden z argumentów, obok spraw socjalnych i spraw związanych z samym procesem legislacyjnym, który był nadużywany w tej dyskusji, dotyczył właśnie odebrania temu, co działa dobrze, czyli przedsiębiorstwu państwowemu Poczcie Polskiej - instytucji, która ma kilkusetletnią dobrą tradycję i jest elementem służby publicznej, a nie tylko wykonuje profesjonalnie działalność usługową - wszelkich możliwych uprawnień. Stąd we wszystkich wypowiedziach przedstawicieli klubów, i za nie dziękuję, wielka staranność w podkreśleniu tego, czego Poczcie Polskiej nie odebraliśmy. Zwracam uwagę na rozdział 5: Szczególne uprawnienia pracownicze. Co prawda te przepisy można byłoby znaleźć w innych przepisach ogólnych, ale choćby art. 19 utrzymuje dotychczasowy przepis mówiący o tym, że listonoszom używającym własne pojazdy do celów służbowych, w jazdach lokalnych, może być przyznane prawo do zwrotu kosztów związanych z użyciem tych pojazdów. Natomiast, jak wiadomo, listonosze w społeczności pocztowej przedsiębiorstwa państwowego są liczną i szczególnie ważną grupą, są to bowiem ludzie pierwszego kontaktu, którzy tworzą klimat, ale także mają olbrzymi wpływ na jakość świadczonych usług. Zwracam też uwagę na przepis, który jest przeniesiony z poprzedniego projektu ustawy, art. 20: Pracownikom spółki w związku z wykonywaniem obowiązku świadczenia powszechnych usług pocztowych przysługuje ochrona prawna przewidziana w przepisach prawa karnego dla funkcjonariuszy publicznych.
Szanowni państwo, cieszę się, że bez względu na to, czy reprezentujemy tutaj lewicę, prawicę czy centrum sceny sejmowej, bardzo mocno i spójnie chcieliśmy zachować te czytelne przepisy nie po to, aby próbować odebrać coś pocztowcom, bowiem przepisy stanowią o tym bardzo mocno, ale po to, żeby uspokoić załogę Poczty Polskiej. Klimat społeczny, jeśli chodzi o dyskutowanie o tych dużych problemach i wyzwaniach, które są na coraz bardziej konkurencyjnym rynku, dotyczących funkcjonowania przedsiębiorstwa państwowego Poczta Polska, jest niewątpliwie potrzebny.
Po co w ogóle jest ta ustawa i dlaczego dobrze się stało, że w trybie tak szybkim dla złożoności procesów udało nam się nią zająć? Jest ona po to, żeby poprawić gospodarowanie, funkcjonalność i efektywność działania Poczty Polskiej. Proszę państwa, dostrzegamy to także odnośnie do innych przedsiębiorstw państwowych. Taka forma organizacyjna zaczyna stanowić poważną przeszkodę w skutecznym dostosowaniu się do coraz bardziej konkurencyjnego rynku. W związku z tym wzmocniliśmy tą ustawą funkcje menedżerskie, głównie jeśli chodzi o kierownictwo, ale przede wszystkim stworzyliśmy mechanizmy kontroli charakterystyczne dla spółek prawa handlowego ze 100-procentowym udziałem Skarbu Państwa. To jest bardzo istotne, aby patrzeć na ten proces właśnie w taki sposób.
Oczywiście odnośnie do każdej materii będą rozstrzygać ludzie. Ważne są odpowiednie relacje pomiędzy społecznością pracowników Poczty Polskiej i jej kierownictwem w związku z potrzebnymi, nieuchronnymi zmianami organizacyjnymi. Wiemy bowiem, co wydarzyło się po słynnej reformie, jak mówią pocztowcy, byłego dyrektora generalnego Bartkowiaka, zrealizowanej niekonsekwentnie, nie do końca, zatrzymanej, z próbami powrotu na pozycje wyjściowe. W związku z tym tak bardzo ważne jest to, żeby w stronę społeczności został ponad politycznymi podziałami wysłany czytelny sygnał ze strony legislatorów.
Co jest istotne? To, że w czasie prac nad ustawą stwierdziliśmy, że Poczta Polska w dalszym ciągu nie dokonała postępów, jeśli chodzi o bardzo ważną ustawę z roku 2005 dotyczącą porządkowania spraw majątkowych, łącznie z przejęciem własności do gruntów Skarbu Państwa, co zostało przyznane Poczcie Polskiej mocą ustawy. To jest jeden z bardzo ważnych, istotnych sygnałów, dlatego że podobne problemy mają inne przedsiębiorstwa państwowe, czyli spółki prawa handlowego, na przykład grupa PKP SA, która ma kłopoty z uporządkowaniem stosunków własnościowych w grupie. Ten projekt będziemy również omawiać na jednym z najbliższych posiedzeń. Można więc, jeśli chodzi o przedsiębiorstwa państwowe, wyodrębnić podobne problemy funkcjonalno-organizacyjne. Dlatego myślę, że rząd po skutecznym przeprowadzeniu tego procesu legislacyjnego powinien już dziś zastanowić się nad komercjalizacją Przedsiębiorstwa Państwowego ˝Porty Lotnicze˝, które ma podobne ograniczenia, jeśli chodzi o skuteczność zarządzania.
Istotne jest to - było to przyczyną żarliwych dyskusji w trakcie prac podkomisji i komisji - że zmieniliśmy ministra, jeśli chodzi o sprawy własnościowe. Przenosimy ten nadzór z Ministerstwa Infrastruktury do Ministerstwa Skarbu Państwa. Zdecydowaliśmy o tym większością głosów. Miałem okazję w imieniu mojego klubu poselskiego prezentować inny pogląd, ponieważ jednak uważam, że stworzyliśmy tutaj pewien konsensus, a także chcielibyśmy w sposób jednolity tworzyć analogiczne fundamentalne rozwiązania, w związku z tym ten nadzór właścicielski grupujmy we właściwym resorcie Ministerstwa Skarbu Państwa. Pamiętajmy jednak o tym, że potrzebna będzie bardzo aktywna rola ministra właściwego do spraw łączności i poczty, czyli ministra infrastruktury, jeśli chodzi o wsparcie merytoryczne zachodzących procesów.
Sądzę, iż to jest to, czego oczekiwała społeczność pocztowa. Powinniśmy także wprowadzić to jako pewien mechanizm. Zwracam tu uwagę na przepisy dotyczące możliwości zwrotu za nierentowną usługę publiczną. To jest novum, które wprowadzamy do tej ustawy, dlatego że na coraz bardziej konkurencyjnym rynku, przy pogłębianiu się procesu liberalizacji, Poczta Polska jako świadczący usługi, jeśli chodzi o przesyłki z zakresu zastrzeżonego może mieć problemy, aby w tym obszarze uzyskiwać określone dochody. Tak więc jest to stworzenie mechanizmu, zgodnie z ustawodawstwem unijnym, jeśli chodzi o możliwości wsparcia budżetowego dla świadczenia usługi powszechnej, czyli tej, w której gwarantujemy obywatelowi dostępność usług pocztowych i utrzymujemy sieć nawet tam, gdzie z punktu widzenia ekonomiki jednostkowej dla danego punktu pocztowego nie jest to racjonalne. Po to jednak jest państwo, żeby mieć obowiązki związane z dostępem do infrastruktury pocztowej, która dzięki euroskrzynce powinna być coraz bardziej upowszechniania także dla innych operatorów.
Szanowni państwo, ustawa o komercjalizacji państwowego przedsiębiorstwa użyteczności publicznej ˝Poczta Polska˝ nie rozwiąże problemów Poczty Polskiej. Ona tworzy zupełne nowe szanse na radykalne poprawienie i wdrożenie skutecznych mechanizmów zarządzania oraz nową przestrzeń dla funkcjonowania przedsiębiorstwa. W związku z tym bardzo istotne będzie to, w jaki sposób w tym procesie weźmie udział kierownictwo Poczty Polskiej i sama załoga, dlatego że w związku z pojawiającymi się nowinkami technicznymi i przenoszeniem znacznej części aktywności z obszarów łączności w stronę usług świadczonych drogą elektroniczną, wszystkie tradycyjne poczty, w tym także Poczta Polska, będą miały raczej ograniczone możliwości uzyskiwania dodatkowych dochodów z tradycyjnych usług pocztowych, a coraz częściej i z coraz większą mocą Poczta Polska - nieważne, czy jako przedsiębiorstwo państwowe, czy skomercjalizowana spółka Skarbu Państwa - będzie musiała pokazywać nową ofertę i zwiększać swoją efektywność.