zapis części dyskusji w czasie posiedzenia sejmowej komisji ds. Unii Europejskiej
Przewodniczący poseł Andrzej Grzyb (PSL):
Jeszcze chciałbym zapytać pana ministra, ponieważ wspominał pan o tych dyskusjach związanych z przyszłością rozwiązań w zakresie podatku VAT w UE, czy w tej sprawie, mimo że jest to otwarta faza dyskusji, są jakieś istotne informacje, które mogłyby być interesujące z polskiej perspektywy?
Podsekretarz stanu w MF Jacek Dominik:
Odpowiadając na pytanie pana przewodniczącego, na tym posiedzeniu Rady Ecofin w ogóle nie będą omawiane kwestie VAT. To będzie tylko prezentacja planu pracy prezydencji francuskiej, z którego wynika, że w przyszłości praca nad VAT jest jednym z priorytetów. I tutaj na przykład chodzi o zakończenie prac nad opodatkowaniem usług finansowych. Ta dyrektywa jest już omawiana od jakiegoś czasu. Będzie zakończenie prac związanych z nadużyciami podatkowymi i zainicjowanie dyskusji, która też była przewidziana, nad ewentualną reformą w przyszłości stawek podatkowych w zakresie stawek obniżonych, ale tutaj czekamy na inicjatywę prezydencji, w jaki sposób chce pokierować. Nie ma jeszcze żadnego dokumentu skierowanego na Radę Ecofin.
Znamy tylko stare propozycje sprzed wielu miesięcy przedstawiane przez Komisję Europejską i państwa członkowskie, natomiast co prezydencja francuska w tym zakresie przedłoży pod obrady, jeszcze nie wiadomo.
To są te podstawowe tematy. To będzie tylko prezentacja priorytetów prezydencji, natomiast nie będą raczej prezentowali szczegółów tej dyskusji.
Natomiast jeśli chodzi o pytanie pani poseł na temat tego, z czym rząd polski, czy minister finansów, pojedzie w sprawie dyskusji o cenach paliw, to w dyskusji nie jest przewidziane zgłaszanie postulatów. Proszę pamiętać, że do wypracowania jakichś propozycji została zobowiązana prezydencja wraz z Komisją Europejską przez Radę Europejską. I taki dokument do dyskusji pojawi się dopiero we wrześniu tego roku. To, co w tej chwili powinno się pojawić, to są, jak mówię, nasze przypuszczenia, dlatego że prezydencja nie przekazała żadnego dokumentu. Jest tylko temat, natomiast dokument cały czas jest przygotowywany i nie wiemy, co tak naprawdę prezydencja przedstawi do dyskusji, jak tę dyskusję poprowadzi.
To ma być bardziej wstępna wymiana poglądów na temat tego, co jest tak naprawdę przyczyną wzrostu cen, bo bez ustalenia dokładnej przyczyny, trudno będzie dobrać środki zaradcze. I tutaj na razie wszyscy eksperci wskazują na dwa podstawowe elementy, to znaczy przede wszystkim od wielu lat rosnący popyt na paliwa na świecie.
Przewidywano spowolnienie gospodarcze w Indiach i w Chinach, które powinno było nastąpić już rok temu, ale nie nastąpiło. Nadal utrzymuje się bardzo wysoki wzrost, tym samym cały czas nakręcana jest koniunktura na paliwa. I to jest jeden z pierwotnych powodów wzrostu cen paliw, bo jest dużo większe zapotrzebowanie.
Drugi poważny problem to jest to, że mniej więcej jedna czwarta konsumpcji paliwa na świecie jest dotowana, czyli sprzedaż paliwa jest dokonywana poniżej cen rynkowych. To też istotnie wpływa na konsumpcję i na zapotrzebowanie i ten problem trzeba omówić. W ramach tego też będą prawdopodobnie oceny, jaka jest sytuacja bieżąca budżetów państw członkowskich, bo to, co jest dyskutowane w wielu miejscach, nie do końca się potwierdza, mianowicie to, że jest w tej chwili obserwowany znaczący wzrost dochodów budżetów państw członkowskich z tytułu większych wpływów podatkowych.
Otóż już na czerwcowym posiedzeniu Ecofin wielu ministrów zdecydowanie zaprzeczało temu faktowi. Właściwie poza Francją, która podniosła ten element, nikt tego nie potwierdził.
Żadne państwo członkowskie, żaden minister finansów nie potwierdzili faktu, że obserwują zwiększające się wpływy budżetowe z tego tytułu: ani z tytułu podatku akcyzowego, który jest podatkiem kwotowym, więc tutaj raczej należy obserwować to, co dzieje się w Polsce, czyli spadek wpływów z tytułu podatku akcyzowego, ani z tytułu podatku VAT. Bo to się kompensuje tak naprawdę. Troszeczkę wyższy jest wpływ z tytułu podatku VAT, nieskompensowany przez wpływy z tego podatku niższe w innych dziedzinach, dlatego że wyższe ceny paliwa powodują, że niektóre dziedziny gospodarki troszeczkę wolniej się rozwijają. I tutaj nie ma takiego problemu.