Blogi
Imieniny:
Juliana, Lucjana, Walentyny
Środa, 7 stycznia 2009 r.
Czytelnicy on-line: 111
Spedytor, spedytorowi… wilkiem
czwartek, 13. marca 2008 , 08:13
Dzięki partnerskiej współpracy można łatwo rozszerzyć paletę oferowanych usług i zwiększyć zyski. Dlaczego jednak ciągle częściej „spedytor spedytorowi wilkiem” niźli partnerem?
Nie każdy spedytor samodzielnie oferuje rzeczywiście pełen zakres usług, nawet w wybranym rodzaju transportu. Nie każdy ma własną linię drobnicową do Norwegii, nie każdy potrafi dobrze i samodzielnie zrobić import lotniczy z Boliwii. Niektórzy w ogóle nie robią spedycji morskiej. Ale każdy z nas ma klientów, którzy przynajmniej czasami, miewają takie potrzeby.
Ciągle jednak często nie potrafimy wejść w partnerską współpracę z bezpośrednim konkurentem. No dobrze, normą jest już np. zlecanie spedycji morskiej jeśli samemu się jej nie robi, bo tu już od lat działa w Gdyni grupa solidnych, neutralnych spedytorów, którzy nie podchodzą później bokiem do klientów. Czyli nie jest jeszcze tak źle z ze oddawaniem innego środka transportu, gdy nie ma się tego we własnej ofercie. Ale czy np. często się zdarza, aby spedytor drobnicowy (drogowy) robiący samodzielnie znaczną część Europy podzlecił np. import z NL Rabenowi bo akurat sam tego nie robi? Schenkerowi import z DE? A może Dierze drobnicę do UK czy import lotniczy z Chin (tak, tak… tu jesteśmy bardzo mocni:-) )?
Nie widzę wielu takich przykładów. Nie zdarza się również często, aby w zdobywaniu klienta, czyli na etapie składania ofert, negocjowania cen i warunków obsługi, uczestniczył wspólnie spedytor i przewoźnik. Każdy ma swoją część roboty do wykonania, często jeden bez drugiego nie może funkcjonować, a jak rzadko razem zdobywają klientów!
Z dużą przyjemnością obserwuję za to takie przykłady u naszych partnerów w innych krajach. Często widzę, że nawet ostro konkurujące na co dzień ze sobą firmy potrafią połączyć siły i wspólnie zdobyć, mało tego, nawet później w miarę płynnie i po partnersku obsługiwać jednego klienta. Ten tort jest wystarczająco przecież duży, dla każdego starcza. A czasem nie można do niego usiąść, gdy nie siądzie się razem. Nadal jednak wygrywa strach przed utratą kontraktu (nasz „partner” pójdzie na wprost). Czasem też obawa, zwykle zresztą zupełnie irracjonalna, przed negatywnym postrzeganiem przez naszego klienta takiego „podpierania się” innym spedytorem.
Mało tego, niektóre firmy mają zasadę „innych spedytorów nie obsługujemy”. Absurd? Jasne. Oczywiście, do tego jest dorobiona ideologia w stylu „nie wspieramy rozwoju konkurencji”. Ale to oczywiście bzdura. Konkurencja i tak się rozwinie (bo pójdzie do kogoś innego) a my utracimy potencjalne zyski. A więc wilk zupełnie nie-syty, a i owca nie bardzo cała.
No ale przecież, jako się rzekło, „spedytor spedytorowi wilkiem”…
Robert Pastryk


» Wstecz
Wyślij tekst znajomemu Drukuj
KOMENTARZE
  RH+    piątek, 21. marca 2008 , 03:17:13, ID (ip): f7a2a2
 

 
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Spedycje.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
 
 
Warto przeczytać
25.01.2006
27.10.2005
 
Czytaj również
 

Oj dostanie się przedstawicielom rządu...
09.04.2008 | 10:55
 
Z bloga piechocinski.pl Od rana rozmawiałem z kierownictwem Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych. W tym tygodniu Komisja ...

12-03
21:03

  Wizerunek głupcze!
Klasyk czyli Clinton powiedział tak o gospodarce. Widzę jednak, że wiele firm TSL lekceważy tak istotny element prowadzonej działalności jak kreowanie ...

29-01
08:43

  Celnicy narażają firmy...
Dla przedsiębiorstw groźniejsze od zatkanej granicy wschodniej jest brak odpraw na lotniskach i w portach morskich. Będą przestoje... Wczoraj na ...

20-12
21:06

  Blogowanie o spedycji
Niedawno w internecie pojawiła się strona www.ospedycji.pl – pierwszy, polski blog poświęcony branży TSL , prowadzony przez Roberta Pastryka, przez wiele ...

03-07
11:44

  Z Dierą z Chin
Diera zwiększa częstotliwość konsolidacji lotniczych z Chin i Hong Kongu, dzięki czemu czas przewozu od lotniska w Chinach do drzwi odbiorcy ...

19-12
06:24

  Diera w WACO
Podczas konferencji WACO (World Air Cargo Organization) w Dalian (Chiny), firma spedycyjna Diera została oficjalnie akredytowana jako wyłączny partner sieci WACO ...

08-03
08:30

  Frans Maas uruchomił codzienne połączenia z Belgii i Holandii
[b]Nawet do 48 godzin może skrócić się czas dostaw ładunków drobnicowych z Belgii i Holandii do odbiorców w Polsce.[/b] Dostawy wykonywane ...
 
 SONDA
Jaki znasz język obcy?
angielski
francuski
hiszpański
niemiecki
rosyjski
włoski
inny
nie znam żadnego
 
Arsped Sp. z o. o. 2007 - Wszelkie prawa zastrzeżone