Alkohol, kosmetyki i papierosy
Celnicy z Łodzi zatrzymali 2 osoby podejrzane o nielegalne rozprowadzanie na łódzkich rynkach alkoholu i papierosów bez znaków akcyzy. W zatrzymanym w Rzgowie k. Łodzi do kontroli samochodzie osobowym ukryto ponad 1.200 paczek przemyconych papierosów.
Z kolei w jednym z mieszkań znaleźli nielegalną hurtownię używek. W pokoju gościnnym znaleziono 310 paczek papierosów oraz 10 litrów alkoholu.
Celnicy z Nowego Targu wraz z pogranicznikami Karpackiego Oddziału Straży Granicznej w Zwardoniu, zatrzymali autokar powracający z Turcji przez Bułgarię, Rumunię, Węgry i Słowację. W autokarze znaleziono ogromne ilości podróbek kosmetyków i odzieży, tj. towarów oznaczonych sfałszowanymi znakami towarowymi firm znanych marek.
Jak powiedział mjr Straży Granicznej Marek Jarosiński, rzecznik komendanta Karpackiego Oddziału Straży Granicznej w Nowym Sączu: „Liczenie zatrzymanego towaru trwało przez całą noc. Strażnicy graniczni i celnicy doliczyli się prawie 3 tysięcy sztuk różnych kosmetyków i kilkaset sztuk odzieży o czarnorynkowej wartości ok. 700 tysięcy złotych (taka jest wartość kosmetyków) i 300 tysięcy złotych (wartość odzieży). Razem czarnorynkowa wartość przemytu wynosi ok. 1 miliona złotych.”
W Dorohusku celnicy przechwycili ponad 43 tysiące paczek przemycanych papierosów w czasie weekendu. Celnicy skontrolowali samochód ciężarowy Volvo na ukraińskich numerach rejestracyjnych, w którego dachu kabiny ukryto 4 tysiące paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy.
Z kolei w trakcie kontroli pociągu osobowego relacji Kijów – Warszawa celnicy znaleźli w ciągu dwóch kolejnych dni ponad 39 tysięcy paczek papierosów, ukrytych w przestrzeniach konstrukcyjnych wagonów. Nikt z podróżnych nie przyznał się do próby przemytu.
Szacunkowa wartość rynkowa ujawnionych w weekend w Dorohusku papierosów to prawie 173 tysiące złotych.
Celnicy z Gdyni zatrzymali prawie 25 tysięcy sztuk najprawdopodobniej podrabianych wód toaletowych i perfumowanych markowych firm. To efekt kontroli tylko jednego kontenera.
Przesyłka przypłynęła z Singapuru i była zaadresowana do składu celnego w jednym z miast wschodniej Polski. Stamtąd miała trafić do odbiorcy na Ukrainie. Uwagę funkcjonariuszy zwróciły niskie ceny kosmetyków bardzo znanych firm oraz kierunek z którego przybył ładunek. Kontener poddano szczegółowej kontroli i po konsultacji z pracownikami Referatu Środków i Ograniczeń Pozataryfowych stwierdzono, iż zachodzi uzasadnione podejrzenie fałszerstwa.
Łącznie zatrzymano 24.047 sztuk wód toaletowych i perfumowanych o szacowanej wartości rynkowej 3.686.407 zł. (ebi./źródło: Izba Celna Gdynia, Kraków, Łódź)