Kolejni celnicy podejrzani o korupcję zostali zatrzymani przez policjantów z komendy wojewódzkiej w Lublinie. Tym razem zatrzymano 9 celników, którzy SA podejrzani o to, że – „W latach 1997 – 2008 w zamian za przyśpieszenie procedur związanych z odprawami celnymi przyjęli korzyści majątkowe w wysokości 330 tys. USD”.
To dalszy ciąg śledztwa prowadzonego przez prokuraturę krajową w Lublinie w sprawie korupcji na przejściu granicznym w Dorohusku. Dotąd śledczy ustalili, że w latach 1997– 2008 przyjęli oni korzyści majątkowe w wysokości około 330 tys. USD za przyśpieszenie procedur związanych z odprawami celnymi. Z wyjątkiem jednej osoby, wszystkie zostały zatrzymane w miejscu zamieszkania. Podejrzani, wśród nich są trzy kobiety, to osoby w wieku od 37 do 52 lat. Na poczet przyszłych kar zabezpieczono mienie o wartości 165 tys. złotych - głównie samochody i sprzęt RTV.
Ten wątek śledztwa został wyłączony z poprzedniej sprawy korupcyjnej, gdzie aktem oskarżenia objętych zostało 47 osób.
Wczoraj trzy osoby po usłyszeniu zarzutów zostały zwolnione do domów, jednak zastosowano wobec nich dozór policyjny i poręczenia majątkowe w kwocie od 10 do 25 tys. złotych. Dziś policjanci doprowadzają kolejne osoby do sądu, który na wniosek prokuratury ma zdecydować o stosowaniu tymczasowych aresztowań. Wszystkim zatrzymanym grozi kara pozbawienia wolności do lat 10.