Prawie 17 ton palet musieli rozładować celnicy na drogowym przejściu granicznym w Dorohusku, aby udowodnić Mykhaile S., kierowcy z Kijowa, że przewozi prawie 15 tys. paczek nielegalnych papierosów.
Kierowca jednej z ukraińskich firm został zatrzymany z nielegalnym towarem wartym ponad 100 tysięcy złotych. Oficjalnie wiózł spod Odessy do Niemiec używane palety euro. Wynik prześwietlenia ciężarowego mercedesa na urządzeniu RTG wydał się funkcjonariuszom na tyle podejrzany, że postanowili skierować pojazd do szczegółowej rewizji celnej.
Po kilkugodzinnym rozładunku z podłużnic naczepy i przyczepy funkcjonariusze wydobyli wczoraj tj. 14 lipca br. aż 14.842 paczki papierosów. Papierosy marki L&M i West posiadały ukraińskie znaki akcyzy. Najprawdopodobniej miały trafić na czarny rynek w Niemczech.
Kierowca tłumaczył, że nic nie wiedział o nielegalnym towarze, który przewozi. Wyjaśnił, że z portu pod Odessą odebrał tira z paletami, nie był natomiast przy samym załadunku towaru.
Celnicy wszczęli przeciwko mężczyźnie postępowanie karne skarbowe, zabezpieczając na poczet grożącej mu kary 6.300 złotych. (ebi./IC Biała Podlaska)