Były już ukryte w nowych lodówkach, cemencie, węglu drzewnym do grila, czy w wydrążonych pniach drzew, a nawet w …grobowcu. Grupy przestępcze próbują różnych sposobów aby przemyt papierosów nie został zauważony podczas prowadzonych przez nas kontroli.
Tym razem zgorzeleccy celnicy z Wydziału Zwalczania Przestępczości Wrocławskiej Izby Celnej oraz funkcjonariusze z Łużyckiego Oddziału Straży Granicznej w wyniku przeprowadzonej wspólnej rewizji samochodu ciężarowego na parkingu w Bogatyni ujawnili kontrabandę ukrytą tym razem w …doniczkach.
8 września 2008 r. przemyt 770.260 sztuk papierosów tj. 38.513 paczek, różnych marek bez polskich znaków skarbowych akcyzy udaremniony został na kierunku wywozowym do Niemiec. Wartość tylko uszczuplonego cła wynosi 44.367.00 zł. a podatku akcyzowego 485.572.00 zł.
Wszystkie papierosy posiadały ukraińskie znaki akcyzy. Kontrabanda ukryta była w czarnych plastikowych doniczkach, z których jedynie pierwsza i ostatnia z poszczególnej kolumny posiadały nieuszkodzone dna. W pozostałych - środkowych pojemnikach zostało ono wycięte.
W ten sposób przestrzeń została wykorzystana do ukrycia papierosów. Dodatkowo cały transport nowych doniczek miał nie wzbudzać podejrzeń u kontrolujących funkcjonariuszy, a więc dostawa została zawinięta przeźroczystą folią i spięta podwójnie białymi taśmami.