W wyniku kontroli celników z Urzędu Celnego w Rybniku w pięciu jastrzębskich autokomisach, zabezpieczyli oni 200 samochodów osobowych różnych marek, przy których nie znaleziono dokumentów potwierdzających legalność ich nabycia. Z tej liczby samochodów niewiadomego pochodzenia aż 150 zgromadzono na prywatnej posesji, której właściciel nie zgłosił prowadzenia działalności gospodarczej.
Marki samochodów, a przede wszystkim tablice rejestracyjne świadczą, że zostały sprowadzone z Francji. Właściciel posesji nie przyznaje się do sprowadzenia samochodów, a jedynie do użyczenia placu w celach parkingowych. W trakcie czynności kontrolnych ustalono także, że wiele spośród zgromadzonych samochodów to pojazdy powypadkowe , przeznaczone do złomowania. W tej sytuacji celnicy skierowali odpowiednie wnioski do Urzędu Skarbowego i Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska o wszczęcie postępowania. Trwa ustalanie właścicieli zatrzymanych samochodów.
W kontrolowanych autokomisach celnicy ujawnili także 30 innych przypadków , kiedy przy samochodach były dokumenty świadczące o ich zakupie w krajach UE, ale nie został odprowadzony podatek akcyzowy. Wobec właścicieli wszczęto postępowanie mandatowe za niezłożenie deklaracji akcyzowej w ustawowym terminie 5 dni na łączną kwotę 15 tysięcy zł. Celnicy ujawnili także jeden udokumentowany przypadek przemytu mercedesa (rocznik 2002) , sprowadzonego ze Stanów Zjednoczonych bez zgłoszenia celnego i zapłaty należności celnych i podatkowych.
Przy okazji wpadł też właściciel stoiska z wyrobami tytoniowymi, usytuowanego przy jednym z autokomisów. Celnicy skonfiskowali 70 kg tytoniu fajkowego. (IC w Katowicach)