Gazem do hybryd - Twój Portal Gospodarczy - Spedycje.pl
 

Gazem do hybryd
 
środa, 23. stycznia 2008 , 17:04
 
Daimler intensywnie pracuje nad sposobem na arabskich szejków naftowych. Na całym świecie jeździ już u nabywców ponad 3,2 tys. samochodów koncernu, napędzanych w sposób nietypowy.
Ponad połowa z nich poza Europą: w Stanach Zjednoczonych i w Japonii. Chodzi nie tylko o oszczędne gospodarowanie paliwem, ale również zachowanie środowiska naturalnego w czystości i podniesienie komfortu życia w miastach.

Sprawdzony szlak

Największe doświadczenie koncern ma ze stosowaniem silników napędzanych gazem ziemnym. Autobusy i samochody komunalne zasilane paliwem do kuchenek są eksploatowane już od ponad 10 lat. Dostosowanie jednostki napędowej o zapłonie iskrowym do tego typu paliwa jest nieskomplikowane, jedynym kłopotem jest konieczność załadowania na pokład wystarczającej ilości gazu, aby zapewnić pojazdowi odpowiedni zasięg. Dlatego najczęściej stosuje się sprężony gaz ziemny (CNG), przechowywany w butlach. Sporadycznie eksperymentu je się z ciekłym gazem ziemnym (LNG), który jednak wymaga temperatury przechowywania –160°C.
Gaz ziemny jest paliwem bezpiecznym, bezpieczniejszym nawet od powszechnie stosowanej przez prywatnych użytkowników samochodów mieszanki propanu i butanu (LPG). Jako lżejszy od Wszystkie te cechy predestynują pojazdy na gaz ziemny do użytkowania w miastach. Dlatego Mercedes zainwestował w produkcję autobusów Citaro, solo i przegubowych zasilanych tym paliwem. Jeździ ich po ulicach już przeszło 900 sztuk, a wszystkie spełniają zaostrzone normy emisji spalin EEV. Turbodoładowanie zapewnia im wysoki moment obrotowy i wystarczające w ruchu miejskim osiągi. Butle z gazem znajdują się na dachu. Jednostka napędowa tradycyjnie znajduje się z tyłu autobusu i jest umocowana poziomo. Ma pojemność 12 l, moc 326 KM i maksymalny moment obrotowy 1250 Nm.
Sześciocylindrowy, rzędowy silnik gazowy o pojemności 6,9 l, mocy 279 KM i maksymalnym momencie obrotowym 1000 Nm pracuje w komunalnym Econicu NGT. Ta trzyosiowa ciężarówka z nisko położoną kabina najczęściej pracuje jako śmieciarka, ale do klientów, którzy się nią zainteresowali, należy również Tesco, które zamówiło wariant z zabudową izotermiczną. Econic ma dmc 26 t. Zbiorniki na gaz zamocowano na boku ramy w stalowej „klatce”.
Alternatywą dla pozyskiwanego ze złóż gazu ziemnego jest biogaz powstający z przeróbki śmieci i ścieków. Inżynierowie Daimlera biorą pod uwagę również stosowanie biodiesla. Już od 1988 roku wszystkie samochody użytkowe marki Mercedes-Benz mogą wykorzystywać takie paliwo, choć na początku użytkownicy musieli pamiętać o częstszych przeglądach i wymianach oleju. Nadal można kupować samochody na biodiesel, a możliwe jest również przystosowanie używanych egzemplarzy do tego paliwa. Spore nadzieje budzi produkcja syntetycznego oleju napędowego, która może pokryć do 20% zapotrzebowania na olej napędowy w Europie.
Optymalnym rozwiązaniem jawi się jednak wodór, jako źródło energii dla ogniw paliwowych. Zero spalin, hałasu też prawie wcale. Kłopoty są z magazynowaniem i tankowaniem tego gazu. Niemniej powstało już 36 Mercedesów Citaro napędzanych w ten sposób, jeżdżą na trzech kontynentach i wydaje się, że do wodorowych ogniw paliwowych należy przyszłość. Choć najprawdopodobniej dość odległa.

Elektryfikacja diesla

Tymczasem konstruktorzy biedzą się nad rozwiązaniem kompromisowym, jakim są hybrydy. Zaprzęgniecie do napędzania pojazdu dwu silników: elektrycznego i spalinowego przynosi szczególne korzyści podczas jazdy z częstymi hamowaniami, rozpędzeniami i postojami – typowej w mieście. Brudną robotę wykonuje silnik (lub silniki) elektryczne, które dzięki wysokiemu momentowi obrotowemu już od chwili ich uruchomienia skutecznie potrafi ą rozpędzić wielotonowy pojazd, a podczas hamowania pracują jak generatory, uzupełniając energię zgromadzoną w akumulatorach. Silnik spalinowy, niezależnie od rodzaju hybrydy, pracuje najczęściej w optymalnym dla siebie zakresie obrotów, czyli tak jakby samochód stale jechał długą, płaską prostą, bez przyspieszeń i hamowań. Procentuje to oczywiście niskim zużyciem paliwa i większą „czystością” spalin.
Całość na www.autotransport.pl
Michał Kij
 
Materiał wydrukowany z serwisu www.spedycje.pl