Andrzej Wierzbicki - Osobą przyjazną logistyce - Twój Portal Gospodarczy - Spedycje.pl
 

Andrzej Wierzbicki - Osobą przyjazną logistyce
 
środa, 28. maja 2008 , 10:04
 
Jestem spełniony zawodowo
Powiedział Andrzej Wierzbicki, laureat IV edycji konkursu „Osoba Przyjazna Logistyce” w rozmowie z Elżbietą Haber z Polskiej Gazet Transportowej.

Konkurs, którego jednym ze współorganizatorów był po raz pierwszy portal spedycje.pl., mimo "drobnych zawirowań" cieszył się w tym roku dużą popularnością. Ponad 6000 internautów odwiedziło stronę konkursową i oddało swój głos na jednego z "13" kandydatów.
Okazało się, że i tym razem "13" nie do końca była szczęśliwa ... i dwóch kandydatów wycofało swoje kandydatury, ale w tym przypadku można t o tylko krótko skwitować - "pierwsze koty za płoty".

 
Laureatowi panu Andrzejowi Wierzbickiemu szczerze gratulujemy, pozostałym kandydatom niskie ukłony za odwagę jaką mieli aby poddać się osądowi internautów.
 
W przyszłym roku też będzie konkurs. A poniżej obiecana rozmowa z Andrzejem Wierzbickim -  dyrektorem ds. zarządzania flotą w firmie Schenker sp. z o.o.

Elżbieta Haber:  - Dlaczego wybrał Pan pracę w logistyce i tą specjalizację?
 
♦ Andrzej Wierzbicki: Całe moje dotychczasowe „życie zawodowe” związane jest z pracą w sektorze Transport, Spedycja, Logistyka. Najpierw odpowiedzialny byłem za organizację dystrybucji towarów po kraju, a następne doświadczenia zdobywałem pracując dla firm międzynarodowych o pełnym wachlarzu usług logistycznych.
Branża TSL stwarza możliwość rozwoju i samorealizacji dla osób samodzielnych i dynamicznych, którzy nie boją się podejmować decyzji oraz brać za nie odpowiedzialność. To właśnie pociąga mnie w mojej pracy. Lubię pracować z przedsiębiorczymi ludźmi, dla których problem jest wyzwaniem i okazją do sprawdzenia się w biznesie.

- Jakie swoje osiągnięcia i dlaczego uważa Pan za najistotniejsze?

♦ Uważam, że największym moim osiągnięciem było dokonywanie właściwych wyborów w swojej karierze zawodowej, dzięki którym jestem osobą spełnioną zawodowo a moja praca sprawia mi przyjemność. Pierwszym osiągnięciem była praca w PEKAES S.A., gdzie w przyjaznej atmosferze i wśród zespołu kompetentnych ludzi zdobyłem bardzo solidną wiedzę i doświadczenie w spedycji i transporcie międzynarodowym.
Kolejnym, ale już bardziej indywidualnym osiągnięciem, było założenie od podstaw i rozwinięcie działalności BIRKART Poland, która należała do dużej międzynarodowej firmy rodzinnej z Niemiec o zasięgu globalnym.
Niewątpliwym sukcesem zawodowym, była praca w ND Polska i uczestniczenie w olbrzymim przedsięwzięciu inwestycyjnym, w wyniku którego firma z 3 zestawami naczepowymi po 4 latach stała się jednym z liderów na rynku z flotą ponad 550 pojazdów. Natomiast pełne możliwości do realizacji kolejnych projektów stworzyła mi firma Schenker.
I tu wymienię choćby klika z nich, które wspólnie z koleżankami i kolegami realizujemy w obszarze Zarządzania Flotą, tj.: Projekt Centralnej Dyspozytorni, Projekt Naczep Wymiennych, Status Preferowanego Przewoźnika i oczywiście Akademia Kierowcy Schenker.

- Dlaczego zdecydowali się Państwo na uruchomienie Akademii Kierowcy Schenkera?

 
♦ W drugiej połowie 2006 roku współpracujący z nami Przewoźnicy zaczęli zgłaszać kłopoty kadrowe i trudności z utrzymaniem stabilnego zatrudnienia wśród kierowców. Otwarcie rynku pracy Unii Europejskiej dla jej członków, w tym również Polski, spowodowało znaczny odpływ naszych kierowców głównie na rynki: brytyjski i irlandzki.
Krótko mówiąc, nie dość, że kierowców było brak to jeszcze ci, którzy chcieli podjąć pracę, mieli bardzo często słabe kwalifikacje. Dlatego też w październiku 2006 roku uruchomiliśmy, we współpracy z ponad 50. mazowieckimi i krajowymi Urzędami Pracy, projekt Akademia Kierowcy Schenker.
W 2007 roku Akademia uzyskała Honorowy Patronat Ministra Pracy i Polityki Społecznej.

- Na czym polega ten projekt i jakie są jego efekty?

 
♦ Jednym z podstawowych celów projektu jest stworzenie stałej platformy pomocy naszym kontraktowym firmom przewozowym w zatrudnieniu kierowców, tj. od testu rekrutacyjnego poprzez cykl szkoleń i działań integracyjnych aż po audyt pod nadzorem doświadczonych Kierowców-Opiekunów.
Dotychczas dzięki Akademii nasi podwykonawcy zatrudnili ponad 100 kierowców, którzy zyskali stabilne miejsca pracy. Kolejną naszą ambicją jest stałe doskonalenie kwalifikacji kierowców. W tym roku zamierzamy przeszkolić kilkuset kierowców w zakresie ekonomicznej i bezpiecznej jazdy.
Chcemy, aby każdy kierowca był naszym najlepszym ambasadorem, profesjonalnie realizując wartości biznesowe i etyczne firmy Schenker.
W naszych szkoleniach kładziemy także nacisk na wypełnianie standardów jakościowych, realizację celów dotyczących ochrony środowiska i stosowanie zasad bezpieczeństwa wobec wszystkich użytkowników na drodze.

- Co można zrobić aby podnieść bezpieczeństwo kierowców na drodze? (komentarz do tego, że z roku na rok rośnie liczba wypadków na drodze)

 
♦ Przede wszystkim należy poprawić jak najszybciej infrastrukturę drogową. Brakuje nam wciąż autostrad, dróg ekspresowych, a istniejąca sieć dróg lokalnych pozostawia dużo do życzenia. Po drugie, należy podnieść poziom wyszkolenia kierowców i stale go doskonalić. Po trzecie, kierowca powinien kierować sprawnym technicznie i bezpiecznym pojazdem.
Recepta wydaje się prosta i mało skomplikowana w teorii, ale w praktyce wymaga to zaangażowania i współdziałania wielu środowisk począwszy od podmiotów stanowiących prawo, decydujących o inwestycjach, po firmy z branży TSL.
Przykładem działań podejmowanych przez branżę TSL jest firma Schenker, która w ramach projektu Akademia Kierowcy Schenker szkoli kierowców w zakresie bezpieczeństwa na drodze. Ponadto, profesjonalizm kierowców miesięcznie mierzymy w ramach tzw. Ligi Kierowców, gdzie najlepsi z nich są nagradzani i służą przykładem dla innych.

- Czy spodziewał się Pan otrzymania tytułu Osoba Przyjazna Logistyce?
 
♦ Już sam fakt nominacji do konkursu i znalezienia się w gronie wybitnych osobowości z branży TSL był dla mnie dużym wyróżnieniem. Nie spodziewałem się również tak licznego poparcia mojej kandydatury i wszystkim, którzy na mnie głosowali chciałbym w tym miejscu bardzo podziękować.
Można powiedzieć że „zadziałało” jak w „Naszej Klasie”. Odezwało się do mnie mnóstwo znajomych, m.in. z poprzednich miejsc pracy. Odebrałem wiele miłych telefonów i SMS-ów z gratulacjami, że biorę udział w konkursie i informacją o głosach na mnie.
To bardzo miły akcent w codziennym, pełnym obowiązków i zadań życiu logistyka.

- Czy ta nagroda pomoże Panu w pracy, czy nie będzie miała wpływu na kontakty biznesowe?

 
♦ Na pewno uzyskanie tytułu i docenienie wagi projektu Akademia Kierowcy Schenker doda wyższej rangi podejmowanym naszym działaniom i rozpropaguje go szerzej w branży. A czy pomoże w mojej pracy i będzie miała wpływ na kontakty biznesowe, to się okaże w niedalekiej przyszłości. Chętnie o tym porozmawiam z Panią za pół roku.

Dziękuję za rozmowę

 
rozmawiała:
Elżbieta Haber PGT
 
Materiał wydrukowany z serwisu www.spedycje.pl