| Gazociąg Północny to jednak priorytet dla UE |
| |
wtorek, 08. lipca 2008 , 10:46 |
| |
- Gazociąg Północny to jeden z priorytetowych projektów Unii Europejskiej, ale wszystkie kraje nadbałtyckie, w tym Polska, muszą być konsultowane w sprawie oceny wpływu tej inwestycji na środowisko - powiedział unijny komisarz ds. ochrony środowiska Stawros Dimas podczas debaty w parlamencie europejskim.
Jego zdaniem - budowa tej nowej infrastruktury została zaakceptowana zarówno przez Parlament Europejski jak i Radę Ministrów UE w 2006 roku, kiedy przyjęto decyzję o ustaleniu priorytetowych projektów energetycznych sieci transeuropejskich TEN-E.
Ale dodał, że „Gazociąg Północny jest jednym z takich projektów, przy którym jest zastrzeżenie o konieczności wykonania oceny jego wpływu na środowisko".
Dimas przypomniał, że projekt musi spełnić procedury wynikające z konwencji z Espoo, która przewiduje, że każda tego typu inwestycja winna być poprzedzona analizą wpływu na bezpieczeństwo środowiska naturalnego, przy konsultacji wszystkich państw przybrzeżnych.
Dlatego zdaniem Dimasa - Opinia publiczna trzech państw bałtyckich i Polski musi być skonsultowana. Te państwa mają prawo domagać się dodatkowych informacji o projekcie, aby udzielić zgody na budowę".
Komisarz Dimas wystąpił w Strasburgu, gdzie trwa debata nad raportem Marcina Libickiego (PiS) w sprawie wpływu Gazociągu Północnego po dnie Bałtyku na ochronę środowiska.
(ebi./europap)
|