Lotniczy „handel CO2” od 2012 roku - Twój Portal Gospodarczy - Spedycje.pl
 

Lotniczy „handel CO2” od 2012 roku
 
środa, 09. lipca 2008 , 10:33
 
Wczoraj Parlament Europejski zatwierdził włączenie od 2012 roku lotnictwa do unijnego systemu handlu emisjami CO2 (ETS). Objęcie systemem ETS będzie dotyczyć wszystkich linii - także z krajów trzecich - których samoloty korzystają z lotnisk w którymkolwiek z krajów członkowskich. W razie, gdyby przewoźnicy nie chcieli się podporządkować, grożą im sankcje z zakazem lotów do UE włącznie. Z takim stanowiskiem nie zgadza się administracja USA i zapowiada uruchomienie procedur na forum Światowej Organizacji Handlu (WTO).
Nowa dyrektywa oznacza w praktyce, że wszystkim liniom lotniczym korzystającym z lotnisk w UE zostaną przydzielone limity emisji CO2. Przekroczenie limitu oznacza konieczność dokupienia dodatkowych praw do emisji na rynku. To zachęca do inwestowania w prośrodowiskowe technologie, bo lepiej przeznaczyć środki na modernizację floty niż na dodatkowe emisje.
Tak więc kraje członkowskie zgodziły się, aby w roku 2012 aż 15 proc. uprawnień trzeba było kupować na aukcjach. Jaki to będzie odsetek w latach następnych - zależy od wyników trwających prac nad reformą ETS. Dochody z aukcji, które zasilą budżety krajów członkowskich, mają być przeznaczone na walkę ze zmianami klimatycznymi w UE i krajach trzecich.
W całym systemie przewidziano ulgowe traktowanie dla linii lotniczych, które wykonują tylko znikomą liczbę połączeń do UE, a także tych, które rocznie emitują nie więcej niż 10 tys. ton CO2. UE nie chce stawiać barier dla rozpoczynających działalność przewoźników,
Lotnictwo odpowiada za 3 proc. emisji CO2 w UE, ale dotąd było wyłączone z unijnego systemu handlu emisjami, w ramach wsparcia unijnego sektora wystawionego na silną konkurencję na świecie.
W imieniu francuskiego przewodnictwa w UE sekretarz stanu ds. ekologii Nathalie Kosciusko-Morizet podkreśliła, że porozumienie jest "dobrym sygnałem" przed międzynarodową konferencją w Poznaniu w grudniu 2008 i w Kopenhadze w grudniu 2009 roku. Mają tam zapaść decyzje w sprawie przeciwdziałania zmianom klimatycznym po roku 2012, kiedy przestanie obowiązywać protokół z Kioto.
Podobnie jak inne nowe kraje UE, wspierane przez Grecję i Hiszpanię, w pracach nad dyrektywą Polska zabiegała o opóźnienie włączenia lotnictwa do roku 2013. (ebi./europap)
 
Materiał wydrukowany z serwisu www.spedycje.pl