Śledzenie pracownika jest legalne. Prawie... - Twój Portal Gospodarczy - Spedycje.pl
 

Śledzenie pracownika jest legalne. Prawie...
 
sobota, 12. lipca 2008 , 01:48
 
Przeszukiwanie poczty elektronicznej, blokowanie dostępu do stron czy wykorzystywanie tęczówki oka do sprawdzania, o której godzinie pracownik przychodzi do pracy. Pracodawcy mają coraz więcej narzędzi do kontroli tego, jak pracują ich podwładni. A pracownicy nie mogą się przed tym bronić.
– Nie liczą się już: uczciwość, zaufanie i dobre obyczaje. Nie wiem, na ile to pęd pracodawców za niewolnikiem, a na ile moda na nowinki techniczne. Mam 53 lata i nie potrzebuję bata, smyczy czy kontrolera. Taki nadzór wzbudza we mnie niechęć – mówi Anna, pracownik biurowy.
W poznańskim magistracie urzędnikom zablokowano dostęp w czasie godzin urzędowania do stron internetowych typu nasza-klasa.pl. Podobnie postępuje wielu pracodawców, którzy w niektórych portalach dostrzegają „złodzieja" wydajności pracy podwładnych. Takie działanie szefa jest zrozumiałe i nie budzi wątpliwości Państwowej Inspekcji Pracy.
– Jeśli ta kwestia została zawarta w regulaminie zakładu pracy, to pracodawca ma prawo zablokować dostęp do niektórych stron. Poza tym, pracownik powinien przeznaczyć czas na pracę, a nie odwiedzać portale typu nasza-klasa – mówi Jacek Strzyżewski z PIP.
Znacznie więcej kontrowersji budzi możliwość monitorowania zawartości poczty elektronicznej, która jest objęta konstytucyjnym prawem do tajemnicy korespondencji.
żródło: Głos Wielkopolski
 
Materiał wydrukowany z serwisu www.spedycje.pl