Ctl Rail to obóz, gdzie pracodawca ma kodeks pracy za nic a maszynista ma obowiązek prowadzić pociąg bez względu na to ile godzin już jest w pracy. Prośbą, obietnicami premii, czasem szantażem czy wręcz groźbą dyspozytura wymusza na maszyniście prowadzenie pociągu grubo ponad ustawowy czas pracy byle tylko doprowadzić go do stacji końcowej. Faktem bezsprzecznym jest, że wielu kolegów maszynistów ulega dyspozytorom i na własną odpowiedzialność jadą 16, 20 a nieraz i wiele więcej godzin. Zwykła głupota a może chęć przypodobania się naczalstwu kiedyś doprowadzi do tragicznych w skutkach konsekwencji. Wówczas władza firmy umyje rączki a wina spadnie na chcącego jak najlepiej dla firmy maszynistę.
Obiecywane za kadencji starego prezesa podwyżki płac po zmianie zarządu poszły w niepamięć. Śmieszne 220 zł brutto ryczałtu na dojazdy do pracy są niczym w stosunku do faktycznych kosztów ponoszonych przez maszynistów, sięgających nieraz nawet 500 - 600 zł miesięcznie. W imię czego takie koszty ma ponosić pracownik?!
Dyspozytura nie ma zielonego pojęcia o swojej pracy. Planiści zatrudniają maszynistów do obsługi pociągów ze stacji poczatkowych oddalonych czasem o kilkaset kilometrów od miejsca zamieszkania. Poza tym są często aroganccy, żeby nie powiedzieć chamscy w stosunku do tych, którzy ciężko pracują na ich wypłaty. Chętnie przytoczyłbym tu parę nazwisk ale zainteresowani doskonale wiedzą o kim mowa.
Możnaby dużo jeszcze napisać o największym prywatnym przewoźniku kolejowym ale po co? Ci w środku wiedzą i cicho siedzą a ci z zewnątrz i tak nie wierzą...
Z pozdrowieniami dla zazrządu - wkurzony do bólu maszynista.
KOMENTARZE
mstaczwartek, 03. lipca 2008 , 18:05:06, ID (ip): 1f5b92
Jak ktos bedzie taki dobry to prosze o wysłanie hasła i loginu na adres: ctl2@wp.pl , bede bardzo wdzieczny
czesławśroda, 02. lipca 2008 , 21:13:18, ID (ip): 18c17e
pytanie do wnerw czy sa przyjecia do Twojej firmy ?? moze przedstawie jak wyglada sprawa pracuje w ctlu jeszcze jako pomocnik w styczniu zdalem egzamin na maszyniste trakcji spalinowej i elektrycznej mielismy po ok 3 miesiacach dostac prawa kierowania a tu nic jestesmy zwodzeni z miesiaca na miesiac i nic chociaz kilku wybranych dostalo stawki maszynistowskie i jezdza dalej za pomocnika co jest krzywdzace dal reszty ale w tej firmi zawsze byli lepisi tzw pierwsza liga i reszta ale nie o tym mam poprost dosc czekania i zwodzenia chce zmienic firme na inna gdzie bede mogl normalnie pracowac zreszta nie tylko ja jest jeszcze kilku cetnych kolegow do zmiany pracy takze po kursie
msta ctluśroda, 02. lipca 2008 , 20:02:21, ID (ip): 80a0b9
hmm. a hało to same cyfry czy cyfry i litery bo cos mi nie pasuje
...środa, 02. lipca 2008 , 18:23:05, ID (ip): c9efc2
P.K końcówka starego nr 698...027, Sz.P 698...030
mstaśroda, 02. lipca 2008 , 18:07:04, ID (ip): 80a0b9
niewiem o kogo biega w prost, chce sobie looknac jak to wyglada i tyle
...środa, 02. lipca 2008 , 17:58:14, ID (ip): c9efc2
zadzwoń do któregoś z katowickich instruktorów P.K lub Sz.P
msta ctluśroda, 02. lipca 2008 , 17:54:34, ID (ip): 80a0b9
a jaki to jest numer?? Prosciej by było gdybyscie podali, no ale.....
...środa, 02. lipca 2008 , 17:50:18, ID (ip): c9efc2
m-sta ctlu zadzwoń sobie do instruktora to ci poda hasło
m-sta ctluśroda, 02. lipca 2008 , 17:44:10, ID (ip): 80a0b9
Nigdy nie wypisywałem nic do moich kolegów, chodzi mi jedynie o poobserwowanie kilku lokomotyw. Gdyby ktoś mi to podał, byłbym bardzo wdzięczny.
prezes misiuraaśroda, 02. lipca 2008 , 16:34:52, ID (ip): d77078
m-sta ctlu - po chole... ci te haslo zebyscie znow wypisywali jakie glopoty do kolegow z lokomotyw ... t bylo czasem zabawne