J.O.piątek, 05. września 2008 , 12:56:35, ID (ip): bd4f12
Nie można zasad bezpieczeństwa oceniać metodami ankietowymi. Albo coś pomaga i wtedy się wprowadza, albo nie pomaga i się nie wprowadza. Ale fachowcy nie umieją tego wykazać.
Po drugie nie można ludzi zniewolonych przymusem świecenia pytać się czy tego chcą. Wiadomo, że chcą, bo wiedzą, że sprzeciw nieczego niezmieni, a zgoda gwarantuje, że inni też będą cierpieć jak pytany. To i tak sukces, że aż 42 % wyraziło swój sprzeciw.
Wolny człowiek nie może przymuszać innych do robienia czegoś dla swojej wygody, bo sznuje czyjąś wolność.