Ludzie, pasje i ich opowieści - Twój Portal Gospodarczy - Spedycje.pl
Konfitury
 
 NEWSLETTER    
  Sobota, 5 lipca 2008 r.
Czytelnicy on-line: 42
 
Imieniny:
Antoniego, Bartłomieja, Karoliny
 
    
 
Ludzie, pasje i ich opowieści
sobota, 13. stycznia 2007 , 09:21
Ludzie, pasje i ich opowieści
Nowe wiadomości z Tatr
W cyklu Ludzie, pasje i ich opowieści, który zainugarowaliśmy reportażem o zdobywaniu Elbrusa, dzisiaj reportaż spod „samiuśkich Tater”.  Roman Odolczyk tym razem wespól z przyjaciólmi zdobywał Lodową Górę.
Zachęcamy - jeśli przeżyłeś ciekawą przygodę, masz swoją pasję i chcesz się nią podzielić z innymi zapraszamy do współpracy. Nasze łamy są otwarte dla wszystkich ciekawych życia i świata.


Udany początek roku 2007
W poszukiwaniu prawdziwej zimy i śniegu udaliśmy się do naszych południowych sąsiadów - na Słowację. Weekend 6-7 stycznia przeznaczony był na zdobycie Lodowego Szczytu (2630) m/ trzeciej góry w Tatrach.

Silna ekipa około 20 osób na czele z prezesem Bogusiem Magrelem udała się w sobotę do Smokowca a następnie przez Hrebienok i schronisko Zamkowskiego do Chaty Terycho w dolinie Pięciu Stawów Spiskich.

Pogoda w sobotę dopisywała, słońce pięknie oświetlało Łomnickie Granie - śniegu masa, aż trudno było uwierzyć że poniżej w Smokowcu, nawet płatka białego puchu.

Po krótkim odpoczynku jeszcze w sobotę ruszamy na Baranią Przełęcz. Idę na linie z Damianem, Kamilą i Grzegorzem. Przełęcz osiągamy już po zmroku.

Włączamy czołówki. Wspaniale wygląda później sznureczek schodzących jasnych punktów.
Wieczór w schronisku mija jak zwykle przyjemnie przy Beherovce i piwie.

Niedziela - pobudka o 6 rano. Pogoda jest niepewna, choć na razie nie pada. Kosmicznie wyglądają z góry światła Smokowca, a może Popradu...

W tych samych zespołach ruszamy mozolnie do góry. W głębokim śniegu grzęźniemy chwilami powyżej kolan, łatwiej poruszać się terenem skalistym.
I tak też kieruje Boguś. W coraz bardziej pogarszającej się pogodzie wspinamy się południowym filarem Kopy Lodowej. Na przewieszonym trawersie w połowie trasy, Kamila idąca przede mną odpada i leci parę metrów. Kilka nerwowych chwil, ale wszystko jest OK.

Dalej już idzie gładko. Wydostajemy się na Kopę Lodową. Wiatr jest huraganowy i zacina drobnym śniegiem.
Wprawdzie do Lodowego, mamy granią bardzo blisko, ale Boguś podejmuje decyzje o odwrocie.
Trochę szkoda, ale w tych warunkach Kopa Lodowa (2603 m n.p.m.) wydaje się niezłym osiągnięciem.
Schodzimy żlebem w kierunku Lodowej Przełęczy - około 14. jesteśmy w Chacie Terycho.

Czas goni - nawet nie zdążyłem wypić z Kamilą obiecanego piwa, będzie jeszcze niejedna okazja.

Pożegnalna fotka przed schroniskiem i na dół do Smokowca.
Jeszcze tego samego dnia wieczorem popijamy wino w Krakowie z samym "cyborgiem" Łukaszem Matlakiem.

Ale to już inna bajka…

Roman Odolczyk
» Wstecz
Wyślij tekst znajomemu Drukuj
 
 
DODAJ KOMENTARZ
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Spedycje.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
FORUM Dodaj nowy wątek
 
 
Google
 
 
 
CZYTAJ RÓWNIEŻ
29.03.2008
23.02.2008
12.02.2008
05.02.2008
25.01.2008
06.01.2008
30.04.2007
24.12.2006
21.12.2006
 
 

Czytaj również
 

Jadąc za morze klimat zmieniamy, nie siebie……
29.03.2008 | 19:23
 
Ludzie, pasje i ich opowieści Ta sentencja starego Rzymianina Horacego była mottem dla kolejnej wyprawy Romana ...

23-02
10:44

  WYPRAWA ANDY 2008
Krótkie podsumowanie – spisane w Warszawie 15 lutego 2008 zakończyła się wyprawa ANDY 2008. Po ponad 26 godzinnej podróży z Vina ...

12-02
11:47

  Aconcagua zdobyta – "Romek spedytor" na szczycie
Ludzie, pasje i ich opowieści specjalnie dla spedycje.pl od naszego korespondenta z Andów /10.02.08/ Dziś wreszcie zeszliśmy z gór do ...

05-02
11:00

  Spedytor na szczytach Kordylierów
Chimborazo zdobyte Kolejna korespondencja własna z wyprawy wysokogórskiej polskiej ekipy w Andy. Roman Odolczyk (nasz człowiek na wyprawie) przesłał nam ...

25-01
12:20

  Romek, gdzie Cię tym razem poniosło?
Ludzie, pasje i ich opowieści Niedawno informowaliśmy o kolejnych planach naszego kolegi z branży – Romana Odolczyka. Tym razem, poniosło go ...

06-01
14:38

  Ekspedycja - spedytora w Andy
Roman, Andy i Aconcagua Już po raz kolejny, jeden z naszych stałych korespondentów - Roman Odolczyk rusza w swoją wyprawę, aby ...

30-04
06:28

  Ludzie, pasje i ich opowieści
Relacja z wyprawy na najwyższy szczyt Austrii - Grossglockner – 3798 m Grossglockner – najwyższy szczyt Austrii, w Wysokich Taurach ...
 

 FORUM | « Więcej tematów  « Dodaj temat

Ostatnio komentowane
 
 
Najczęściej komentowane
 

 SONDA | Więcej sond

Gdzie zamierzasz spędzić letni urlop?
wczasy w kraju
pobyt za granicą
u rodziny, znajomych, na działce
we własnym domu
nie mam urlopu
 
 

O nas | Kontakt z redakcją  |  Reklama / Advertising | Partnerzy | Zgłoś błąd na stronie

Arsped Sp. z o. o. 2007 - Wszelkie prawa zastrzeżone