Aconcagua zdobyta – "Romek spedytor" na szczycie - Twój Portal Gospodarczy - Spedycje.pl
Konfitury
 
 NEWSLETTER    
  Sobota, 5 lipca 2008 r.
Czytelnicy on-line: 61
 
Imieniny:
Antoniego, Bartłomieja, Karoliny
 
    
 
Aconcagua zdobyta – "Romek spedytor" na szczycie
wtorek, 12. lutego 2008 , 11:47
Aconcagua zdobyta –
Ludzie, pasje i ich opowieści
specjalnie dla spedycje.pl od naszego korespondenta z Andów /10.02.08/

Dziś wreszcie zeszliśmy z gór do Penitentes. Przedwczoraj, o 13.40 wszedłem na szczyt Aconcagua. Czwórka z nas zrobiła wejście w stylu alpejskim tzn. w ciągu 3 dni od bazy w Plaza de Mulas, co wzbudza tu na miejscu podziw.
Oczywiście pomogła nam aklimatyzacja ekwadorska, bez tego nie byłoby mowy o tak szybkim wejściu. Ale wszyscy tu mówią, że tylko Polacy tak potrafią zdobywać góry. Tu jesteśmy bardzo cenieni za osiągnięcia górskie.
To była bardzo wyczerpująca akcja, jeszcze chyba nigdy nie byłem tak zmęczony, aby dostać się do bazy pod Aconcagua, trzeba najpierw przejść ok 40 km doliną Horcones, w upale, potem od bazy normalnie, wchodzi się etapami średnio 7-9 dni na szczyt. My, pokonaliśmy to w 3 dni, zakładając codziennie kolejne obozy, ostatni na wysokości 6200 m n.p.m., skąd nastąpił atak szczytowy.
Wyszliśmy z namiotów około 7 rano, myślę że było - 30 stopni, mimo puchowej odzieży, zamarzały nam palce u rąk i nóg. Dopiero po wyjściu słońca trochę sie ociepliło.

ACONCAGUA (6962 m n.p.m.) - najwyższy szczyt najrozleglejszych gór świata – Andów, w argentyńskiej prowincji Mendoza, przy granicy z Chile. Masyw skalny pochodzenia wulkanicznego, zbudowany z andezytów.
Na rozległym wierzchołku północnym (Cumbre Norte - 6962 m.) znajduje się maleńki, drewniany krzyż, natomiast wierzchołek południowy (Cumbre Sur - 6930 m n.p.m.) jest zwieńczeniem przepięknej południowej ściany.


Technicznie nie ma tam wielkich trudności, ale temperatura, wysokość, zmęczenie dają się we znaki,
Na szczęście nie wiało zbyt mocno, Na szczyt wszedłem, jako drugi z naszej czwórki o 13.40.

Na szczycie jest metalowy krzyż, do którego przywiązałem flagę polska z logo RUSAK, to ta, która była na wcześniejszych zdjęciach z Austrii. Zostawiłem ją na szczycie. Następnego dnia reszta naszej ekipy weszła na szczyt - flaga cały czas tam była. To był naprawdę ciężki, ale bardzo radosny dzień.
Teraz już jesteśmy w komplecie na dole i cieszymy sie z sukcesu. Naprawdę jestem tak zmęczony że trudno zebrać myśli.
Pobyt powoli dobiega końca, w związku z tym, że tak szybko udało sie zdobyć "Anke", resztę dni pewnie spędzimy w Chile nad oceanem, na odpoczynku, bo i tak lecimy z Santiago.
Podobno w Polsce jest przedwiośnie, już mi tego brakuje, w tej chwili mam dość gór.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie i do zobaczenia w kraju.
Roman Odolczyk
» Wstecz
Wyślij tekst znajomemu Drukuj
 
 
KOMENTARZE
  Sebek    środa, 13. lutego 2008 , 10:52:42, ID (ip): 7cc4a3
 

CZEKAMY TERAZ NA ZDJECIA Z CZOMOLUGMY !
 
 
DODAJ KOMENTARZ
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Spedycje.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
FORUM Dodaj nowy wątek
 
 
Google
 
 
 
CZYTAJ RÓWNIEŻ
29.03.2008
23.02.2008
05.02.2008
25.01.2008
06.01.2008
30.04.2007
13.01.2007
24.12.2006
21.12.2006
 
 

Czytaj również
 

Jadąc za morze klimat zmieniamy, nie siebie……
29.03.2008 | 19:23
 
Ludzie, pasje i ich opowieści Ta sentencja starego Rzymianina Horacego była mottem dla kolejnej wyprawy Romana ...

23-02
10:44

  WYPRAWA ANDY 2008
Krótkie podsumowanie – spisane w Warszawie 15 lutego 2008 zakończyła się wyprawa ANDY 2008. Po ponad 26 godzinnej podróży z Vina ...

05-02
11:00

  Spedytor na szczytach Kordylierów
Chimborazo zdobyte Kolejna korespondencja własna z wyprawy wysokogórskiej polskiej ekipy w Andy. Roman Odolczyk (nasz człowiek na wyprawie) przesłał nam ...

25-01
12:20

  Romek, gdzie Cię tym razem poniosło?
Ludzie, pasje i ich opowieści Niedawno informowaliśmy o kolejnych planach naszego kolegi z branży – Romana Odolczyka. Tym razem, poniosło go ...

06-01
14:38

  Ekspedycja - spedytora w Andy
Roman, Andy i Aconcagua Już po raz kolejny, jeden z naszych stałych korespondentów - Roman Odolczyk rusza w swoją wyprawę, aby ...

30-04
06:28

  Ludzie, pasje i ich opowieści
Relacja z wyprawy na najwyższy szczyt Austrii - Grossglockner – 3798 m Grossglockner – najwyższy szczyt Austrii, w Wysokich Taurach ...

13-01
09:21

  Ludzie, pasje i ich opowieści
Nowe wiadomości z Tatr W cyklu Ludzie, pasje i ich opowieści, który zainugarowaliśmy reportażem o zdobywaniu Elbrusa, dzisiaj reportaż spod „samiuśkich ...
 

 FORUM | « Więcej tematów  « Dodaj temat

Ostatnio komentowane
 
 
Najczęściej komentowane
 

 SONDA | Więcej sond

Gdzie zamierzasz spędzić letni urlop?
wczasy w kraju
pobyt za granicą
u rodziny, znajomych, na działce
we własnym domu
nie mam urlopu
 
 

O nas | Kontakt z redakcją  |  Reklama / Advertising | Partnerzy | Zgłoś błąd na stronie

Arsped Sp. z o. o. 2007 - Wszelkie prawa zastrzeżone