Konfitury
 
 NEWSLETTER    
  Czwartek, 20 listopada 2008 r.
Czytelnicy on-line: 141
 
Imieniny:
Anatola, Edyty, Rafała
 
    
 
reklama
WYPRAWA ANDY 2008
sobota, 23. lutego 2008 , 10:44
Kilka dni przed akcją na CHIMBORAZO – 6310 m n.p.m., spędziliśmy w stolicy prowincji - mieście Riobamba, gdzie trochę zregenerowaliśmy siły. W Riobamba czuliśmy się jak w domu, choć trochę oszałamiał gwar, ciągłe wycie klaksonów i ruch na ulicach. Dodatkowo, położony nieopodal miasta wulkan TUNGURAHUA od kilku tygodni był aktywny i chwilami zasypywał miasto popiołem wulkanicznym. Mimo wszystko bawiliśmy się świetnie.
Na Chimborazo wyruszyliśmy z nadzieją, ale też lekką obawą spowodowana zapowiadaną niepewną pogodą oraz powagą góry. Chimborazo to góra głównie lodowa o sporym nachyleniu zboczy. Szczyt należy do najtrudniejszych technicznie gór Ekwadoru. Pokonywanie kolejnych lodowych ścian mocno dało się nam we znaki. Atak szczytowy rozpoczęliśmy już około północy. Akcja była ciężka, wysokość też dała znać o sobie. Nad ranem po około 6 godz. wspinaczki od obozu założonego na przełęczy Castillo (5500 m n.p.m.) pierwszy 5-osobowy zespół stanął na wierzchołku pośrednim –Ventimilla (6267 m n.p.m.). Widoczność była minimalna ze względu na zamieć śnieżną, samo poruszanie się po dość rozległym wierzchołku jest bardzo utrudnione przez liczne szczeliny i pęknięcia. Szczyt pokryty jest setkami lodowo-śnieżnych czap.
Zejście do obozu, zlikwidowanie go i powrót do bazy zajęło cały dzień. Dodatkową „atrakcją „ na zejściu były spadające kamienie. Jak się później dowiedzieliśmy, następnego dnia na naszej drodze zginął wspinacz ekwadorski. Trafił go kamień. Dla nas wszystkie akcje górskie w Ekwadorze zakończyły się pomyślnie.
  Poprzednia  | 1 |str. 2| 3 | 4 | Następna
» Wstecz
Wyślij tekst znajomemu Drukuj
 
DODAJ KOMENTARZ
 
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Spedycje.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
FORUM Dodaj nowy wątek
 
 
Google
 
 
 
Warto przeczytać
25.01.2008
06.01.2008
15.05.2007
30.04.2007
29.01.2007
13.01.2007
24.12.2006
21.12.2006
 
 


Czytaj również
 

Polka w kalendarzu PIRELLI 2009
12.11.2008 | 20:50
 
Premiera kalendarza Pirelli 2009 w listopadzie Po raz pierwszy na kartach Kalendarza Pirelli pojawi się polska ...

14-09
09:21

  Jubileuszowy 65. Tour de Pologne
Uwaga kolarze na drodze Tour de Pologne obchodzi w tym roku potrójny jubileusz. We wrześniu minie 80 lat od startu pierwszego ...

02-09
21:53

  Arrow ECS dystrybutorem IBM w Polsce
Umowa rozszerza dystrybucję produktów IBM przez Arrow ECS na 12 europejskich rynków. Na mocy umowy dystrybucyjnej zawartej z IBM, Arrow Enterprise ...

25-06
19:00

  Policjanci w Chorzowie
The Police na Stadionie śląskim Tym razem nie chodzi o dzielnych panów w niebieskich bądź czarnych mundurach, ale o jedną ...

29-03
19:23

  Jadąc za morze klimat zmieniamy, nie siebie……
Ludzie, pasje i ich opowieści Ta sentencja starego Rzymianina Horacego była mottem dla kolejnej wyprawy Romana Odolczyka - „naszego korespondenta”, który ...

12-02
11:47

  Aconcagua zdobyta – "Romek spedytor" na szczycie
Ludzie, pasje i ich opowieści specjalnie dla spedycje.pl od naszego korespondenta z Andów /10.02.08/ Dziś wreszcie zeszliśmy z gór do ...

05-02
11:00

  Spedytor na szczytach Kordylierów
Chimborazo zdobyte Kolejna korespondencja własna z wyprawy wysokogórskiej polskiej ekipy w Andy. Roman Odolczyk (nasz człowiek na wyprawie) przesłał nam ...
 

 FORUM | « Więcej tematów  « Dodaj temat

Ostatnio komentowane
 
 
Najczęściej komentowane
 
 SONDA
Rail Baltica czy Via Baltica?
jestem za budową Via Baltici
jestem za budową Rail Baltici
jestem za budową Rail i Via Baltici
jest mi to obojętne
 

O nas | Kontakt z redakcją  |  Reklama / Advertising | Partnerzy | Zgłoś błąd na stronie

Arsped Sp. z o. o. 2007 - Wszelkie prawa zastrzeżone