Logistyka
 
 NEWSLETTER    
  Czwartek, 20 listopada 2008 r.
Czytelnicy on-line: 82
 
Imieniny:
Anatola, Edyty, Rafała
 
    
 
POD ZNAKIEM LOGISTYKA

Te rzeczy
 
13.06.200810:03
Jest to przykład myślenia kombinatorycznego polegającego na określaniu i analizowaniu wszystkich możliwych kombinacji elementów. Na zachodzie przyjmuje to postać tzw. „case study”. Jak to jest tłumaczone u nas, to nawet szkoda wspominać.

Te relacje pomiędzy dwoma różnymi obiektami są następujące: jeden stoi drugi się porusza – oba się poruszają – oba stoją. Jeśli któryś się porusza, to albo się zbliżają albo oddalają. Jeśli się zbliżają, to powstaje problem rozwiązania ewentualnego konfliktu. W takim przypadku należy sprawdzić jak system umożliwia rozwiązanie potencjalnego konfliktu.

Nauka w tym momencie dostarcza narzędzi do wyznaczenia trajektorii, określenia punktu kolizji i zmodyfikowania prędkości zbliżania lub zarządzenia zatrzymania któregoś z elementów. Ale nic ponadto. Dopiero nakładając kryteria integralności można sprawdzić warunki zachowania przez system swej cechy, jaką jest bycie systemem, czyli całością utworzoną dla określonego celu.
Jeśli przykładowo współczesny pojazd zbliża się do pieszego to taki układ elementów w sposób naturalny nie spełnia ani postulatu dostępności, ani przejrzystości ani łączności. Obaj uczestnicy ruchu są od siebie odseparowani i jedynie mogą się domyślać wzajemnych intencji.

Pierwszym krokiem w kierunku utworzenia systemu było więc przyjęcie odpowiednich konwencji. Mają one na celu zastępcze spełnienie kryteriów integralności. Pierwsza zasada polega na tym, że pojazd porusza się po drodze, a pieszy porusza się poza drogą i nie wchodzi na drogę jeśli może to grozić kolizją z pojazdem. Druga to taka, że jeśli pieszy wchodzi na drogę w wyznaczonym miejscu, to pojazd zatrzymuje się aby go przepuścić. Oznacza to, że zarówno pieszy jak i kierowca muszą umieć dostrzec i rozpoznać sytuację a następnie wybrać adekwatny rodzaj zachowania zgodnie z wyuczonymi wcześniej zasadami. Zasady te umożliwiają spełnienie jednie postulatu przejrzystości, gdyż w przypadku ich przestrzeganiu nie zachodzi potrzeba spełniania pozostałych kryteriów (tak jak z AEO). W ten sposób można działać we wspólnym interesie, choć bez wzajemnej łączności i dostępności.
Dziś jednak przy dużym natężeniu ruchu zarówno pieszych jak i pojazdów, takie zasady nie wystarczą. Należałoby system wzbogacić. Dostępność np. możnaby uzyskać za pomocą zdalnego sterowania, ale to nie wchodzi w rachubę. Można jedynie wprowadzić wzajemną łączność, aby umożliwić na bieżąco wymianę informacji.

Pieszy sygnalizuje zamiar przejścia przez drogę poprzez podejście do drogi. Jest to postępowanie wystarczająco przejrzyste. Na ten zamiar pojazd znajdujący się na kursie kolizyjnym może obecnie odpowiedzieć tylko poprzez zatrzymanie się. Często dla rozwiązania konfliktu wystarczyłoby, aby pojazd zmniejszył swą prędkość i poinformował o tym pieszego. Jednak w obecnych pojazdach są jedynie środki do informowania o zmniejszaniu prędkości elementy systemu będące za pojazdem.
No i jest problem. Prowadząc powyższe rozumowanie dochodzimy do wniosku, że przydałoby się z przodu pojazdu światło włączane pedałem hamulca, które informowałoby pieszego przed pojazdem o zmniejszaniu prędkości przez pojazd. Jest pomysł – ale rzeczy odpowiadającej temu pomysłowi – nie ma.

Czy należy ją wytworzyć, by następnie dostarczyć uczestnikom ruchu możliwość wzajemnego informowania się? Kto ma rozstrzygnąć ten dylemat? Kto i jak ma uwarunkować zaistnienie tej rzeczy?
Na zachodzie o tym nie wiedzą. U nas przepisy nie zezwalają na samodzielne montowanie świateł na pojazdach. Dużo wcześniej autor tych przepisów zadecydował, że wymyślona właśnie rzecz nie będzie mogła zaistnieć. Powinna zaś zaistnieć ze względu na sposób rozumienia dobra uczestników ruchu. Ponieważ czasopisma motoryzacyjne nie odpowiedziały na apel, to teraz kolej na towarzystwa ubezpieczeniowe.

Takie też dylematy – może w innej skali – przeżywa logistyk na co dzień. Zarówno źródłem dylematów jak i sposobem na ich rozwiązywania jest wyuczony sposób myślenia. Skutkiem zaś rozwiązania dylematów myślowych są rozmaite rzeczy dostarczane następnie odbiorcom dóbr. Dlatego warto myśleć o tych rzeczach i o tym skąd się biorą.

P.S. Mimo postanowienia, że nie będę oglądał niedzielnego „meczu otwarcia”, okoliczności sprawiły, że zacząłem go oglądać. Dzięki temu udało mi się obejrzeć pierwszą bramkę strzeloną przez Polaka. Drugiej Jego bramki już nie ujrzałem. Zanim nastąpiła, trzech naszych – mając już jedną bramkę za sobą i szansę na przegranie meczu – ustawiło się w trójkącie mniej więcej równobocznym i zaczęli sobie podawać piłkę. Po jakimś czasie Niemiec zorientował w algorytmie i stając na drodze piłki do kolejnego wierzchołka, odebrał ją naszym zawodnikom. Odniosłem wrażenie, że tych ludzi nie pasjonuje skąd się biorą gole i straciłem ducha do dalszego oglądania tego meczu i następnych.
  Poprzednia  | 1 | 2 |str. 3|
» Poprzednie artykuły
 
Józef Okulewicz, dr inż.
Wydział Transportu Politechniki Warszawskiej
www.okulewicz.republika.pl
Wyślij tekst znajomemu Drukuj
 
 
 
DODAJ KOMENTARZ
 
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Spedycje.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
FORUM Dodaj nowy wątek
 
CZYTAJ RÓWNIEŻ
19.11.2008
16.11.2008
27.10.2008
25.09.2008
16.07.2008
02.06.2008
23.04.2008
11.04.2008
10.04.2008
09.03.2008
08.03.2008
06.03.2008
14.02.2008
08.02.2008
19.12.2007
 


Czytaj również
 

Szturmowanie Stolicy
19.11.2008 | 10:41
 
Z zapisków sfrustrowanego kierowcy Ranek wstał słoneczny, lecz mroźny. To był pierwszy dzień przedzimowych przymrozków. Wieczorem ...

16-11
12:50

  O integralności systemu, telematyce i jej wykorzystaniu…
Wykorzystanie systemów telematycznych (czyli rozwiązań telekomunikacyjnych, informatycznych i informacyjnych) w transporcie to główne zagadnienia poruszane podczas kolejnych międzynarodowych konferencji organizowanych naukowców ...

27-10
21:50

  Długi lot
Na marginesie PolLogu Był rok 2000. W listopadzie na II Kongres Logistyków Polskich, przyjechał do Polski Martin Christopher. Pamięta On ten ...

25-09
22:23

  Trzy grosze o RFID
Po kilkumiesięcznej przerwie został reaktywowany internetowy biuletyn About.com:Logistics/Supply Chain. W pierwszym po przerwie liście jego nowy redaktor Martin Murray zwraca m.in. ...

16-07
13:05

  Journal of Business Logistics
Do poczytania na plaży Najnowszy numer Journal of Business Logistics, Vol. 29, No. I, 2008, jest poświęcony w całości Supply Chain ...

02-06
14:06

  Ogromne i wszystko...
O targach Cemat 2008 – chłodnym okiem naukowca Te dwa słowa (ogromne i wszystko) – chyba najlepiej charakteryzują targi CEMAT 2008 ...

23-04
11:42

  Koncert Przyszłości
Aby dotrzeć na Forum Praktyków Logistyki – odbywające się w dniach 22-23.04.208 w Centrum Kongresowo-Szkoleniowym „Magellan” w Bronisławowie nad Jeziorem Sulejowskim ...
 

 FORUM | « Więcej tematów  « Dodaj temat

Ostatnio komentowane
 
 
Najczęściej komentowane
 
 SONDA
Rail Baltica czy Via Baltica?
jestem za budową Via Baltici
jestem za budową Rail Baltici
jestem za budową Rail i Via Baltici
jest mi to obojętne
O nas  |  Kontakt  |&  Reklama / Advertising  |  Partnerzy  |  Zgłoś błąd na stronie
Arsped Sp. z o. o. 2006 - Wszelkie prawa zastrzeżone