-
Na rynku nieruchomości komercyjnych, około 90 % stawek czynszu za najem powierzchni magazynowych i produkcyjnych podawanych jest już od dawna w euro – mówi Tomasz Branecki, prezes Agencji JARTOM, firmy będącej liderem w dziedzinie europejskich nieruchomości przemysłowych. Nawiązał w ten sposób do niedawnej wypowiedzi premiera Donalda Tuska o wprowadzeniu euro w 2011 r., która wywołała lawinę odmiennych wypowiedzi ekspertów.
Generalnie większość konsumentów jest tym stwierdzeniem szefa rządu zaniepokojona, obawiając się niebezpodstawnie podwyżki cen dóbr konsumpcyjnych. Eksperci od „rynków finansowych” ze swoistą dezynwolturą generalnie są na tak, ale… i tu następuje długa lista czynników, które powinniśmy spełniać jako kraj, aby to się udało (opłaciło) tym mitycznym rynkom.
Natomiast zdecydowana większość firm uczestnicząca w obrocie zagranicznym jest za, bo łatwiej, taniej i bez konieczności przeprowadzania wielu operacji finansowych.
Zmiana waluty powinna przyczynić się do zmniejszenia kosztów inwestycji, ułatwić pozyskiwanie i korzystanie ze środków unijnych, a także pozytywnie wpłynąć na tempo wzrostu gospodarczego. Z przejściem na euro należy również wiązać nadzieje na usprawnienia w zakresie obsługi ruchu turystycznego oraz zwiększanie napływu nowych technologii.
Jak zauważa Olga Wałkiewicz, dyrektor JARTOM -
korzyści płynące z posługiwania się walutą unijną zauważyli już dawno temu deweloperzy, w euro oferowane są powierzchnie choćby w parkach światowych właścicieli i zarządzających parkami logistycznymi.
Pozytywne strony bazowania na euro znają również indywidualni właściciele nieruchomości komercyjnych, np.: hali magazynowej w Niepołomicach koło Krakowa. Poziom czynszów za powierzchnie magazynowe w Polsce waha się w granicach 3-6 euro/mkw., w zależności od lokalizacji i standardu.
Ze względu na mniejsze niż w przypadku złotego wahania kursu, euro postrzegane jest jako waluta bardziej stabilna.
Poza tym, podawanie cen hal magazynowych i produkcyjnych w euro ułatwia inwestorom zagranicznym orientację w rynku nieruchomości, co stanowi dodatkową zachętę do prowadzenia działalności biznesowej w naszym kraju. Operowanie unijnym pieniądzem w tym segmencie rynku pokazuje, że już dziś posługiwanie się euro sprawdza się bardzo dobrze.

Dlatego zdaniem Tomasza Braneckiego -
przykład poprawnie funkcjonującego, bazującego na euro rynku nieruchomości komercyjnych powinien rozwiać wątpliwości przedsiębiorców obawiających się zmiany waluty.
Korzystna sytuacja, w jakiej znajduje się wspomniana branża pokazuje, iż wkroczenie Polski do strefy euro nie musi prowadzić do drastycznych i niekontrolowanych podwyżek cen.
Może natomiast pozytywnie wpływać na poziom stabilności oraz przewidywalności rynku.
JARTOM
to ekspert powierzchni magazynowych na rynku europejskich nieruchomości komercyjnych. Głównym obszarem działalności firmy jest pośrednictwo i doradztwo w obrocie halami produkcyjnymi oraz magazynowymi od ponad 16 lat.