Dzięki mediacji małopolskiego wojewody Jerzego Millera - trzy podmioty: województwo małopolskie, miasto Kraków i gmina Zabierzów będą mogły objąć od Skarbu Państwa w użytkowanie wieczyste po 1/3 gruntu niezbędnego do rozbudowy Międzynarodowego Portu Lotniczego Kraków-Balice (MPL) – poinformowała Polska Agencja Prasowa.
Wszystkie trzy samorządy były zainteresowane zakupem od Agencji Mienia Wojskowego 33 hektarów gruntu dla krakowskiego lotniska w Balicach, ale wcześniej nie mogły się porozumieć w tej sprawie.
Osiągnięty obecnie kompromis zakłada, że wszystkie trzy samorządy będą mogły nabyć od Skarbu Państwa w użytkowanie wieczyste ziemię dla Balic w jednakowych proporcjach - po 1/3 dla każdego. Samorządy będą miały również możliwość wniesienia tego prawa jako aportu do spółki Międzynarodowy Port Lotniczy Kraków-Balice, przez co w sumie osiągną w niej status większościowego udziałowca.
Obecnie podmiotem dominującym w spółce MPL jest Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze, które posiada 85 proc. udziałów. Województwo małopolskie ma prawie 14 proc. udziałów, reszta należy do gminy Kraków (nieco ponad 1 proc.) oraz gminy Zabierzów (0,05 proc.).
Podczas spotkania wojewoda Miller zasugerował, że na wniosek Agencji Mienia Wojskowego zgodzi się na oddanie w użytkowanie wieczyste nieruchomości lotniskowych trzem samorządom z zaniechaniem poboru pierwszej opłaty z tytułu użytkowania wieczystego. W zamian za to wojewoda oczekuje, że pieniądze te (kilkanaście mln zł) samorządy wniosą do spółki podnosząc tym samym jej kapitał.
Dodatkowe 33 hektarów gruntu dla lotniska Balicach potrzebne jest, aby zrealizować plany inwestycyjne portu na najbliższe lata. Zakładają one m.in. wybudowanie nowego terminala pasażerskiego o przepustowości do 9 mln podróżnych.
Międzynarodowy Port Lotniczy Kraków-Balice jest drugim co do wielkości (po warszawskim Okęciu) lotniskiem w Polsce, które w 2007 roku obsłużyło ponad 3 mln podróżnych. Krakowskie lotnisko w letnim rozkładzie lotów ma 52 regularne połączenia do 41 miast. Wykonują je 23 linie lotnicze - 12 tradycyjnych i 11 tanich. Ale w ostatnim czasie władze portu musiały zrewidować tegoroczną prognozę dotyczącą liczby odprawionych pasażerów. Wyniesie ona nie jak pierwotnie zakładano ok. 3,5 mln, lecz 3-3,2 mln osób. Wynika to z trudnej sytuacji w całej branży lotniczej, w tym likwidacji regularnych połączeń przez polskiego taniego przewoźnika Centralwings, a także opuszczenia Krakowa przez takie linie jak Germanwings oraz czasowego zawieszania połączeń przez takich przewoźników, jak: Ryanair, Jet2 i bmibaby.
(ebi./źródło: PAP/wrotamalopolski)