Grupa LOTOS planuje do 2011 r. zdobyć około 25% krajowego rynku sprzedaży paliw żeglugowych, którego wartość szacuje się obecnie na 370 mln zł. Analitycy z Wood Mackenzie zakładają, że do 2020 r. polski rynek paliwa bunkrowego będzie rósł rocznie ok. 3,7%.
W planach Grupy LOTOS, jest osiągnięcie czołowej pozycji na rynku paliw żeglugowych, który według różnych szacunków obliczany jest obecnie na 350-400 tys. ton rocznie.
– Wciąż pozostaje do zagospodarowania duża przestrzeń rynku paliw bunkrowych, a Grupa LOTOS ma pomysł jak tego dokonać. Przystępujemy do realizacji planu sprzedaży 100 tys. ton rocznie w 2011 roku i objęciu około 25% udziału w rynku – powiedział Jan Markiewicz, odpowiedzialny za pion sprzedaży paliw żeglugowych w LOTOS Marine. Tankowanie z wody
Grupa LOTOS zwiększa aktywność handlową w 2008 roku. Wiosną do użytku zostaną wprowadzone dwie nowoczesne barki bunkrowe o łącznej pojemności zbiorników 1600 m3. Pozwoli to na rozszerzenie wachlarza oferowanych paliw żeglugowych LOTOSU w pierwszej kolejności dla statków cumujących w portach Gdańska i Gdyni. Barki te mają podwójne poszycie kadłuba, co oznacza, że przystosowane są do bezpiecznego przewozu paliw bunkrowych i są przyjazne dla środowiska. Aktualnie są jedynymi tego rodzaju jednostkami na polskim rynku i należą do rzadkości w basenie Morza Bałtyckiego.
– W planach rozbudowy sieci dystrybucji i poszerzania kanałów sprzedaży paliw, LOTOS Marine wykorzystuje atuty morskiego położenia gdańskiej rafinerii. Nasza baza paliwowa i zbiorniki położone są nad Martwą Wisłą, co pozwala na bezpośredni dostęp barek bunkrowych do morskich portów. W ten sposób skraca się czas potrzebny na realizacje zamówień a odbiorcy paliw bunkrowych LOTOS Marine mogą dokładnie zaplanować czas postoju statków w portach – powiedział Jan Markiewicz – wszyscy wiemy, że czas to pieniądz. Nasi klienci chwalą nas przede wszystkim za jakość produktów oraz obsługę – dodaje. (lotos)