Jak podało Polskie Radio powołując się na Krzysztofa Gogola, rzecznika prasowego Polskiej Żeglugi Morskiej - huragan "Gustaw" nie powinien zagrozić statkom "Pilica" i "Warta". Rzecznik wyjaśnił, że obydwa statki są przygotowane na spotkanie z żywiołem, cumują w bezpiecznej odległości od brzegu, mają zarzucone po dwie kotwice i maksymalny balast, by jak najmniejsza część statku była wystawiona na działanie wiatru.
Krzysztof Gogol dodaje, że załogi naszych statków mają doświadczenie w tego typu sytuacjach. Podkreśla, że polskie statki często pływają do Nowego Orleanu, więc ich kapitanowie wiedzą jak zachować się w razie spotkania z huraganem.
Huragan "Gustaw" dzisiaj rano dotarł do wybrzeży Stanów Zjednoczonych. Amerykańskie władze obawiają się że "Gustaw" bedzie jeszcze groźniejszy niż huragan "Katrina" który trzy lata temu spustoszył Nowy Orlean. W rejonie przejścia huraganu są trzy statki Polskiej Żeglugi Morskiej - "Pilica" i "Warta" cumujące pod Nowym Orleanem" i "Wisła" u wybrzeży półwyspu Jukatan w Meksyku.