Jak się dowiedziało Polskie Radio - Stalexport Autostrada Małopolska zamierza zaskarżyć do sądu decyzję Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, nakładającą karę 1,3 mln złotych. Wygląda na to, że kierowcy nie mogą liczyć na obniżenie opłat za przejazd odcinkiem autostrady A4 Kraków-Katowice, ani na czas remontu, ani po jego zakończeniu.
Pod koniec kwietnia Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ukarał spółkę karą w wysokości 1,2 mln złotych, uznając, że naruszyła ona prawo narzucając konsumentom nieuczciwe ceny za przejazd remontowanym odcinkiem autostrady między Katowicami i Krakowem.
Według prezesa Stalexportu Autostrada Małopolska, Tomasza Niemczyńskiego, firma zobowiązała się do wykonania prac związanych z dostosowaniem autostrady do standardów drogi płatnej, a środki na ten cel miały pochodzić od jej użytkowników.
Niemczyński powiedział, że cena przejazdu nie wynika z pazerności spółki, a jest wynegocjowana z ministrem transportu. Ponadto dodał, że kierowcy mogą wybrać między autostradą a dwoma dobrymi drogami krajowymi. W 2007. roku autostradą przejeżdżało 28 tysięcy pojazdów na dobę, a firma uzyskała 130 milionów złotych przychodu. (ebi./IAR)