Mieszkańcy siedmiu podlaskich miejscowości zapowiedzieli, że 5 kwietnia będą po raz kolejny blokować drogi krajowe nr 8 i 19. Chcą w ten sposób wymusić jak najszybszą budowę obwodnic Augustowa i Wasilkowa.
Blokada ma nastąpić między godziną 11.00 a 12.30. Mieszkańcy Suwałk, Augustowa, Sztabina, Suchowoli, Korycina, Wasilkowa i Jeżewa mają blokować drogi, przechodząc w tym czasie bez przerwy przez przejścia dla pieszych. W Augustowie i Wasilkowie odbędą się po dwie blokady.
Przedstawiciele komitetu nie rozumieją dlaczego wydawanie decyzji dotyczących budowy obwodnic Augustowa i Wasilkowa trwa tak długo.
Mieszkańcy województwa podlaskiego blokują drogi krajowe nr 8 i 19, prowadzące do przejść granicznych z Litwą i Białorusią, raz w miesiącu od grudnia 2005 roku. Domagają się jak najszybszej budowy obwodnic. Inwestycje opóźniają się m.in. przez działania ekologów, którzy zaskarżają niemal na każdym etapie różne decyzje dotyczące przygotowań do budowy obwodnic Augustowa i Wasilkowa i modernizacji drogi krajowej nr 8.
Minister środowiska Jan Szyszko w połowie grudnia ub.r. uchylił wydane we wrześniu przez ówczesnego wojewodę podlaskiego zezwolenia na budowę obwodnic Augustowa i Wasilkowa; gdyż ich wyznaczona trasa przecina cenne przyrodniczo obszary należące do europejskiej sieci obszarów chronionych Natura 2000. Jako uzasadnienie tej decyzji powołał się na zmienione ustawą przepisy o ochronie środowiska. Wojewoda, jego zdaniem, podjął te decyzje niezgodnie z prawem, bo obowiązują one od 28 lipca 2005 r. i wymagają m.in. przygotowania ocen oddziaływania inwestycji na środowisko.
Dlatego też, minister przed wydaniem decyzji kilka razy odwiedził woj. podlaskie i uznał, że najlepiej będzie jeśli pod Doliną Rospudy wchodzącą w obszar Natura 2000, w ramach obwodnicy Augustowa zostanie wybudowany tunel (wcześniej planowano tam estakadę). I .... w ten sposób teren ten zostanie nienaruszony. Wymaga to jednak kolejnych zmian w planie inwestycji. Skomplikowane procedury prawne spowodują, że rozpoczęcie tych inwestycji przesunie się o kolejny rok. A kto za to zapłaci? Niech każdy sobie odpowie.