Policjanci z Psiego Pola (Wrocław) zatrzymali 10 osób powiązanych ze sprawą kradzieży kart doładowujących do telefonów komórkowych, które „zniknęły” z przesyłki kurierskiej (zginęło blisko 7 tys. kart o wartości 100 tys. złotych). Do kradzieży doszło pod koniec ubiegłego roku.
Policjanci od momentu otrzymania zgłoszenia rozpoczęli ustalanie okoliczności zaginięcia i poszukiwali ewentualnych sprawców. Funkcjonariusze podejrzewali, że paczka zginęła w jednej z firm kurierskich. Najpierw zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy pracowali w firmie kurierskiej i kolejnych ośmiu mężczyzn podejrzewanych o paserstwo. Są to mieszkańcy Wrocławia i okolic w wieku od 22 do 33 lat.
Jak ustalili policjanci karty po uaktywnieniu były rozprowadzane wśród przygodnych osób, a pieniądze zdobyte w ten sposób zatrzymani przeznaczali na własne potrzeby. Obecnie funkcjonariusze w dalszym ciągu wyjaśniają wszystkie okoliczności związane z tym zdarzeniem.
Za paserstwo grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat. Wobec zatrzymanych mężczyzn zastosowano dozór policyjny i poręczenie majątkowe.
(ebi./policja)