Niefrasobliwość, lekkomyślność, niegospodarność i kuriozalne terminy charakteryzowały decyzje poprzedniego kierownictwa PP „Porty Lotnicze” przy budowie terminalu 2 na Okęciu, lotniska w Modlinie oraz wdrażaniu zintegrowanego systemu ochrony perymetrycznej w Porcie Lotniczym Warszawa im. F. Chopina – powiedział Jerzy Polaczek, minister transportu i budownictwa na konferencji prasowej, która odbyła się 27 kwietnia br.
Źle skonstruowane umowy zawarte przez poprzednie kierownictwo PP „Porty Lotnicze praktycznie uniemożliwiają wyegzekwowanie kar za nieprzestrzeganie zapisów. Mimo, że wielokrotnie już zmieniano termin oddania obiektu do użytku, wykonawca do dzisiaj ich nie potwierdził.
Nieprawidłowości podczas wdrażania systemu ochrony na Okęciu, spowodowały wystąpienie o przeprowadzenie przez NIK ponownej kontroli stanu zabezpieczenia lotniska, kontroli następczej procesu wyłonienia Wykonawcy systemu oraz o złożeniu do Prokuratora Generalnego zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.
Dopiero nowe kierownictwo PP Porty Lotnicze podjęło działania i środki zaradcze aby zminimalizować straty i opóźnienia przy budowie terminalu 2 na Okęciu
Modlin tak, ale jako lotnisko regionalne
Podobnie było i w przypadku planów zagospodarowania lotniska w Modlinie. Zły stan infrastruktury tego powojskowego lotniska, nieuregulowany stan własnościowy oraz wyłączenie z kręgu zainteresowanych samorządu wojewódzkiego, już od początku skazywał pomysł uczynienia z niego zapasowego lotniska dla Okęcia nierealnym. Zdaniem ministra Modlin to powinno być regionalne lotnisko dla Mazowsza, niekoniecznie tylko dla tanich linii. Ale za jego rozbudowę powinny wziąć odpowiedzialność władze samorządowe. Tym bardziej, że jest szansa na pozyskanie na jego rewitalizację środków z funduszy unijnych.
Czy potrzebne jest nowe lotnisko centralne?
Na konferencji nie zabrakło także pytania o losy przyszłego Lotniska Centralnego dla Polski. Doniesienia prasowe wskazywały na to, że w złożonym przez konsorcjum INECO-SENER opracowaniu dotyczącym wyboru lokalizacji, Hiszpanie wskazali na obszar w okolicy Mszczonowa jako najlepszy teren pod budowę lotniska.
Minister uchylił się od wyraźnej odpowiedzi, wskazując na to, iż na razie jest to fakt prasowy, ponieważ oficjalnie dokument ten nie został przyjęty przez resort od konsorcjum INECO-SENER.
Nawet gdyby tak było, to i tak nie ma jeszcze żadnej decyzji w tej sprawie, tym bardziej, budowa takiego obiektu to proces wieloletni i wymagający nakładów wielu miliardów euro. A budżet tych środków nie ma. W kuluarowych rozmowach mówiło się o tym, że takie lotnisko ma sens, ale tylko w przypadku likwidacji Okęcia.
(greg)