Polska wyprawa ratowników 100 lecie TOPR – Dhaulagiri 2009
sobota, 28. marca 2009 , 10:09
Ludzie, pasje i ich opowieści
23 marca br. wyruszyła w Himalaje polska wyprawa ratowników z Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Jej celem jest zdobycie ośmiotysięcznika Dhaulagiri. W ten sposób ratownicy chcą uczcić setną rocznicę powstania TOPR oraz przypomnieć udział Polaków w zdobywaniu tej góry. Szczególną pamięć pragną oddać Jerzemu Hajdukiewiczowi, który wziął udział w wyprawach na Dhaulagiri (1958 i 1960) oraz przyczynił się do rozwoju medycy górskiej i nowoczesnych metod ratowniczych. Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe (TOPR) – powstało 29 października 1909 roku jako organizacja do niesienia pomocy ofiarom wypadków górskich. Było wtedy czwartą organizacją ratowniczą na świecie. Dziś jest jedyną organizacją ratownictwa górskiego działającą nieprzerwanie od 100 lat. Jej pomysłodawcami byli Mariusz Zaruski i Mieczysław Karłowicz.
Co roku TOPR udziela pomocy blisko 2000 poszkodowanych oraz organizuje około 200 wieloosobowych wypraw ratunkowych w Tatrach.
Dhaulagiri I – to siódmy szczyt Ziemi, wznoszący się na wysokości 8167 m n.p.m. Położony jest w środkowo-zachodnich Himalajach Nepalu. Nazwa szczytu powstała z połączenia dwóch sanskryckich słów: dhavala - biały, giri - góra i oznacza Białą Górę. Przez pewien czas, od pomiarów dokonanych w 1818 aż do połowy XIX, wieku uważany był za najwyższą górę świata. Po raz pierwszy szczyt został zdobyty w maju 1960 roku przez wyprawę szwajcarską Kurta Diembergera, w której brali udział dwaj Polacy: Jerzy Hajdukiewicz (wybitny alpinista, wieloletni naczelny lekarz GOPR oraz ratownik TOPR) oraz Adam Skoczylas. Pierwszego i jak do tej pory jedynego zimowego wejścia na Dhaulagiri dokonali również Polacy: Jerzy Kukuczka i Andrzej Czok w 1985 roku. Do chwili obecnej na szczycie stanęło 16 polskich wspinaczy.
Dhaulagiri jest szczytem wymagającym, rzadko atakowanym ze względu na trudności. Jest przedostatnim z ośmiotysięczników zdobytym przez człowieka.
Trzeba dysponować dużym doświadczeniem górskim i wysokimi umiejętnościami technicznymi, aby zmierzyć się z Białą Górą” – powiedział Ryszard Gajewski (na zdjęciu u góry), kierownik wyprawy, ratownik TOPR, Prezes Zarządu Fundacji 100-lecie TOPR – Wyprawa Dhaulagiri 2009.
„Szczyt będziemy atakować dwiema drogami: drogą pierwszych zdobywców tzw. Drogą Szwajcarską, która wiedzie granią północno-wschodnią oraz ścianą północną tzw. Drogą Japońską (przez „gruszkę”) w stylu alpejskim. Baza zostanie założona na wysokości
4800 m. n.p.m. Na drodze pierwszych zdobywców planowane jest założenie trzech obozów: I – 5880 m n.p.m., II – 6750 m n.p.m., III – 7400 m n.p.m. i stąd rozpocznie się atak szczytowy. W zależności od warunków atmosferycznych szczyt planujemy zdobyć w dniach pomiędzy 29 kwietnia a 6 maja” – dodał
W wyprawie bierze udział siedmiu ratowników TOPR: Ryszard Gajewski, Maciej Pawlikowski, Roman Mazik, Edward Lichota, Tomasz Witkowski, Grzegorz Bargiel, Andrzej Mikler.
Wśród nich są osoby, które zdobywały już szczyty ośmiotysięczne trudnymi drogami wspinaczkowymi, jak również ratownicy, którzy należą do czołówki wspinaczy młodego pokolenia. Burmistrz Zakopanego wręczył uczestnikom wyprawy flagę Zakopanego, którą ratownicy umieszczą na szczycie.
Ekwipunek wyprawy, w skład którego wchodzi m.in. sprzęt i żywność, waży przeszło 1000 kilogramów. Powrót do kraju planowany jest na 14 maja br. Wyprawa ratowników TOPR dotarła do Kathmandu Po długim locie samolotami wyprawa polskich ratowników TOPR o godzinie 15:30 w dniu 24.03.2009, dotarła do Kathmandu.
Jeszcze wieczorem poprzedniego dnia odbyły się ostateczne negocjacje z agencją, która będzie obsługiwać bazę i karawanę wyprawy. Po krótkim odpoczynku, dziś rano zostały rozdzielone zadania dla poszczególnych członków wyprawy. Część uczestników zajęła się zakupami sprzętu, a reszta odbieraniem cargo i załatwieniem formalności. Po południu odbyło się spotkanie w Ministerstwie Turystyki i Lotnictwa Cywilnego, podczas spotkania kierownik wyprawy Ryszard Gajewski odebrał pozwolenie na zdobywanie szczytu przez wyprawę.
"Od tej chwili jesteśmy oficjalną wyprawą w Nepalu i ruszamy pełna parą"- powiedział Ryszard Gajewski, kierownik wyprawy.
„W dniu jutrzejszym spodziewamy się zakończyć formalności z odbiorem cargo z lotniska i zaczniemy przygotowanie ładunków dla karawany” – dodał Maciej Pawlikowski, uczestnik wyprawy.