Wejście Polski do struktur Unii Europejskiej w 2004 r. wpłynęło na ożywienie polskiego eksportu i pod względem wymiany handlowej ubiegły rok był dobry – ocenia Ministerstwo Gospodarki i Pracy na podstawie raportu „Polska 2005. Raport o stanie handlu zagranicznego”. Raport ten ukazał się w tegorocznej edycji „Raportów o gospodarce”, opracowywanych w MGiP. W 2004 roku eksport osiągnął poziom 81,6 mld USD i był wyższy o 20,6 mld USD niż w roku poprzednim. Przyrost importu okazał się o ok. 0,2 mld USD mniejszy niż przed rokiem i wyniósł 87,2 mld USD. Zaowocowało to zmniejszeniem deficytu obrotów handlu zagranicznego do poziomu 5,6 mld USD. Kolejny rok redukcji ujemnego salda obrotów, przy znacznym wzroście ich skali, świadczy o wzroście nowoczesności i konkurencyjności polskiej gospodarki.
W sytuacji umacniania się wspólnej waluty europejskiej wobec dolara tempo wzrostu obrotów towarowych wyrażonych w euro było wolniejsze niż w ujęciu dolarowym. Eksport (65,7 mld EUR) osiągnął poziom o 11,8 mld EUR wyższy niż w 2003 r. Import wzrósł o 11,2 mld EUR do poziomu 70,1 mld EUR. Z uwagi na nieco wyższy udział dolara w rozliczeniach importowych, nadwyżka przyrostu eksportu nad przyrostem importu w euro, była wyższa niż w przeliczeniu dolarowym. W rezultacie redukcja deficytu obrotów towarowych, do poziomu 4,5 mld EUR, okazała się trzykrotnie wyższa niż w ujęciu dolarowym.
Dynamiczny wzrost eksportu w ostatnich dwóch latach był istotnym źródłem ożywienia gospodarczego w Polsce. Jego relacja do PKB, w porównaniu do 2002 r., znacząco wzrosła i sięgnęła w 2004 r. ponad 33 proc. Nadal jednak wartość eksportu w przeliczeniu na 1 mieszkańca (2.140 USD) pozostaje znacznie niższa niż w krajach o podobnym poziomie rozwoju gospodarczego, np. w Czechach (4.700 USD)
Według Głównego Urzędu Statystycznego ogólne wyniki wymiany towarowej uzyskane w 2004 r. wyróżniają się korzystnie na tle poprzednich 14 lat transformacji gospodarczej. Przyrost obrotów w stosunku do 2003 r. wyniósł 40,4 mld USD. Pod względem skali był on wyższy o 10 mld USD od wartości obrotów w 1992 r. Poziom obrotów w 2004 r. (162 mld USD) był w porównaniu do obrotów roku 1992 ponad pięciokrotnie większy. Pod względem tempa wzrostu obrotów w ujęciu dolarowym, rok 2004 był porównywalny jedynie z 1995 r., kiedy zarówno po stronie eksportu, jak i importu odnotowano ponad 30 proc. wzrost.
W 2004 r. eksport towarów osiągnął poziom 73,8 mld USD, czyli był o 20,2 mld USD wyższy niż rok wcześniej. Import przekroczył poziom 88,2 mld USD (przyrost o 20,2 mld USD). Tempo wzrostu obrotów wyrażonych w euro było znacząco niższe niż w ujęciu dolarowym. W 2004 r. eksport wzrósł do poziomu 59,7 mld EUR, tj. o 26 proc., a import do 71,4 mld EUR, (18,6 proc). Skutkowało to obniżeniem ujemnego salda wymiany o blisko 1,1 mld do poziomu 11,7 mld EUR.
Głównymi partnerami handlowymi Polski w 2004 r. pozostały kraje UE. Ich udział w eksporcie wyniósł 78 proc., a w imporcie – 68 proc. Wzrost eksportu nastąpił do 18 spośród 24 krajów powiększonej Wspólnoty. Ujemne saldo obrotów zmniejszyło się tu o 2 mld USD w porównaniu do 2003 r. Decydujący wpływ na tę poprawę miało zwiększenie, o 900 mln USD, nadwyżki w obrotach z Wielką Brytanią. Z siedmioma krajami UE nastąpiło pogorszenie salda obrotów, o łączną kwotę 403 mln USD. O ponad 55 proc. w porównaniu z rokiem 2003 wzrósł eksport na rynki Wspólnoty Niepodległych Państw i wyniósł w 2004 r. blisko 5,8 mld USD. Jednym z czynników tak znaczącego wzrostu eksportu było wstąpienie Polski do UE, co spowodowało wzrost bezpośrednich dostaw do Rosji (bez pośrednictwa Litwy i Łotwy). Import osiągnął poziom ponad 8,8 mld USD (głównym czynnikiem wzrostu wartości były w tym wypadku wysokie ceny importowanej z Rosji ropy naftowej i gazu). Nadwyżce handlowej w obrotach z Ukrainą, w wysokości 800 mln USD, towarzyszył wysoki deficyt w handlu z Rosją. Jego poziom, wynoszący 3,5 mld USD, stanowił blisko ¼ całkowitego deficytu wymiany towarowej w roku ubiegłym. Eksport z krajami rozwijającymi się wyniósł w 2004 r. prawie 4,3 mld USD, a import przekroczył wartość 12,5 mld USD. Tradycyjnie odnotowano duże obroty z Chinami, zwłaszcza po stronie importu.
Więcej eksportowaliśmy niż importowaliśmy mebli, środków transportu, metali nieszlachetnych i wyrobów metalurgicznych, zwierząt i produktów pochodzenia zwierzęcego, a także gotowych artykułów spożywczych. Natomiast więcej sprowadziliśmy niż eksportowaliśmy maszyn i urządzeń, wyrobów przemysłu chemicznego, produktów mineralnych oraz materiałów i wyrobów włókienniczych. (źr. MGiP, red. gapi)